NOWOŚCI KSIĄŻKOWE

 

Józef Dzikowski
... a potem Pińsk i Sybir. Wspomnienia Sybiraka
Wydawca: Perła, 2018, s.136
oprawa miękka, ISBN 978-83-948562-2-9

   

Józef Dzikowski, kolekcjoner, publicysta, syn zapalonego myśliwego, wspomina trudny okres zsyłki syberyjskiej. Opisuje beztroski pobyt na Kresach, przed wybuchem II wojny światowej, wywózkę na Sybir i 6-letni tragizm polskich rodzin na "nieludzkiej ziemi", dziesiątkowanych przez choroby, trudne warunki mieszkaniowe, zmaganie się z surowym klimatem. Pobyt w Kazachstanie zmusił chłopca do podejmowania różnych prac dających nadzieję na przetrwanie całej rodzinie. Rybołówstwo i polowanie (kłusowanie), początkowo samodzielnie, później przy boku ojca zwolnionego z Gułagu, było jednym z czynników pozwalających przetrwać katorżniczy okres niewoli sowieckiej. Dziękuję Wiktorowi Chabowskiemu za tę publikację.

   

Anna Kamińska
Białowieża szeptem. Historie z Puszczy Białowieskiej
Wydawca: Wydawnictwo Literackie, 2017
Oprawa twarda, s. 275
ISBN 978-83-64119-10-1

Kolejna książka Anny Kamińskiej poruszająca tematykę białowieską. W poprzedniej pt. „Simona” z 2015 r., poświęconej Simonie Kossak, mieszkance  leśniczówki na obrzeżach Białowieży, czytaliśmy o puszczy, jej domownikach (roślinach i zwierzynie) oraz ludziach okolicznych wsi, jako bohaterach widzianych przez członkinię słynnego rodu malarzy.
„Białowieża szeptem” to biografia, wg notki wydawniczej (cytuję): jedynego takiego miejsca na Ziemi. Szeptem o najgłośniejszym lesie w Europie, o losach i tajemnicach ludzi nierozerwalnie z nim związanych.
Białowieża i Puszcza Białowieska - świat realny i magiczny zarazem, natura i człowiek organicznie zjednoczeni; historia XX i XXI wieku oraz indywidualne - piękne, dramatyczne i zagadkowe - losy w porywającej reporterskiej opowieści Anny Kamińskiej.
„Wiedźmar" był prawdziwym czarnoksiężnikiem, „Mordala" - zapalonym kłusownikiem, Filimon Waszkiewicz - ostatnim bartnikiem. Olga Nieścierowna jeździła do chorych na rowerze, Halinę Kopalińską do Białowieży rzuciły burzliwe dzieje XX wieku, Jan Potoka zaś - późniejszy karmiciel żubrów - przetrwał dziesięć lat łagru tylko dzięki nadziei, że jeszcze kiedyś wróci do Puszczy. Takich jak oni było wielu...
Wielopokoleniowe rodzinne wspomnienia, wojenne tułaczki i powroty, historie udokumentowane w kronikach kryminalnych oraz te sekretne, skrywane dotąd w czterech ścianach białowieskich chat. Teraz po raz pierwszy opowiedziane szeptem."

Serdecznie polecam.

Bartłomiej Grzegorz Sala


Królowie pradawnych puszcz
O dzikach, jeleniach, łosiach, niedźwiedziach, rysiach tarpanach, turach, wilkach i żubrach w kulturze i tradycji polskiej


Wydawnictwo astraia, Kraków 2018
Oprawa twarda, s. 103
ISBN 978-83-65686-19-0

   

W książce opisał autor dziewięć gatunków zwierzyny królewskiej i książęcej, żyjącej licznie w prastarych puszczach, objętej w większości regale łowieckim. Na zwierza spojrzał autor z historycznego i kulturowego punktu widzenia, podając, poza jego krótką charakterystyką m.in.: obyczaje, historię bytowania w polskich kniejach, wizerunek zwierzyny odzwierciedlony w powiedzeniach, heraldyce, przysłowiach, nazewnictwie i legendach oraz w literaturze i sztuce. Są też liczne ciekawostki związane z wpływem opisywanych gatunków na współczesne nazewnictwo, np. wyrobów przemysłowych (pojazdy, militaria, pomniki).

 
 
Arkadiusz Wagner
Łowiectwo w grafice europejskiej od XV do XVIII wieku
z kolekcji Ryszarda Wagnera

Nakładem Zarządów Okręgowych PZŁ w Poznaniu, Pile, Kaliszu, Koninie i Lesznie, 2018, s. 136, oprawa twarda.
ISBN 978-83-951882-0-6
   
Recenzja na podstawie Łowca Polskiego (nr 10, październik 2018)
   

Łowy według Dürera, Stradanusa, Ridingera

oraz innych wybitnych grafików europejskich

 

Autor książki „Łowiectwo w grafice europejskiej od XV do XVIII wieku z kolekcji Ryszarda Wagnera” Arkadiusz Wagner w oparciu o materiał ilustracyjny, nieznany większości polskim myśliwym, ukazał łowiectwo w szerokiej perspektywie, posługując się skondensowaną, poukładaną i rzetelną wiedzą historyka sztuki i znawcy realiów myśliwskich.

Wykorzystując ponad 80 grafik, w tym 50 skatalogowanych ze zbioru swego ojca, leśnika, myśliwego, artysty amatora, kolekcjonera, autora licznych artykułów i wystaw dokumentujących kulturowe dziedzictwo łowiectwa, stworzył książkę wyjątkową, która spełnia jednocześnie kryteria podręcznika, bogato ilustrowanego albumu i katalogu.

Arkadiusz Wagner nie tylko prezentuje zabytki sztuki, ale interpretuje odbite na nich obrazy przedstawiające „myśliwskie” wątki biblijne Starego Testamentu i świata antyku, niewyczerpanego zasobu artystycznych inspiracji dla twórców wszystkich epok. Mityczne sceny z udziałem antycznych łowców, niektóre ukazane wielokrotnie w wizjach artystycznych różnych mistrzów rylca, przedstawiają piękno postaci w arkadyjskiej scenerii, a mitologiczna symbolika niesie ważne ponadczasowe i uniwersalne treści życiowe. Warto poznać lub przypomnieć sobie pięknie zilustrowane mity o Dianie, Kallisto, Akteonie i Cyparysie zamienionym przez Apolla w drzewo cyprysowe po zabiciu swego ulubionego jelenia, Narcyzie oglądającym swe odbicie w lustrze wody w przerwie polowania, Meleagerze, Atalancie i innych myśliwych świata antycznego.

Miedzioryty z chrześcijańskimi patronami myśliwych, świętymi Eustachym, Hubertem i Sebastianem, przenoszą czytelników w świat zwierzyny i polowań ziemskich, ukazanych na ponad 50 rycinach. Niosą one, oprócz walorów artystycznych, duży materiał poznawczy, bowiem przedstawiają nieznany lub zapomniany już świat łowiecki: łowy z sieciami, par force, psami (chartami, brytanami i pijawkami), bronią białą i dawną bronią palną na zwierzynę drobną i grubą. Na szczególną uwagę zasługują rzadkie polonika ze zbioru Ryszarda Wagnera, w tym Łowy na niedźwiedzia w Polsce Georga Philipa Rugedasa młodszego (1701-1774) – mezzotinta z akwafortą, Polski myśliwiec z psami nad ubitym niedźwiedziem – Johanna Eliasa Ridingera (1698-1767) - akwaforta wykończona rylcem miedziorytniczym oraz Łowy na niedźwiedzia w Polsce – miedzioryt i akwaforta (przypuszczalnie wykończona suchą igłą) Johanna Daniela Hertza (Herza) starszego (1693-1754) według Johanna Eliasa Ridingera.

Sceny myśliwskie przedstawione precyzyjną kreską ukazują nie tylko metody polowań książęcych i szlacheckich, ale ówczesne zwyczaje łowieckie, rezydencje myśliwskie z elementami architektury, broń i akcesoria, stroje, portrety myśliwych i dawne wizerunki zwierzyny.

Przedstawiając dawne łowiectwo w oparciu o dzieła takich mistrzów pędzla i rylca jak: Albrecht Dürer, Jost Aman, Lucas Cranach starszy, Jan van der Straet, (Stradanus) Antonio Tempesta, Stefano Della Bella, Johann Elias Ridinger i wielu innych, autor omówił rodzaje technik graficznych, ich rozwój, technologię rytowniczych. Kolekcjonerom dał wskazówki do rozpoznawania tzw. drzeworytów langowych i sztorcowych, miedziorytów - najstarszych i najszlachetniejszych technik wklęsłodrukowych pozwalających na powtarzalne ilustrowanie nowożytnych książek. Podał cechy akwaforty i często jej towarzyszącą akwatintę, mezzotintę – technikę dającą miękkie, malarskie półtony, rzadkiej i poszukiwanej dziś techniki suchej igły, charakteryzującej się subtelnym efektem rozmycia rysunku, popularnej od XV wieku oraz innych technik graficznych.

Zaprezentowane dzieła są grafikami samoistnymi lub, w przeważającej liczbie, ilustracjami inkunabułów i późniejszych ksiąg drukowanych, w tym traktatów myśliwskich udostępnionych w sieci przez najbardziej renomowane biblioteki europejskie, do których można dotrzeć dzięki podanym w książce pełnym tytułom dzieł.
Pomijając wszystkie przedstawione zalety książki, należy też zwrócić uwagę na jej stronę edytorską. Piękne wydanie, zaprojektowane przez Mariusza Jarockiego i ozdobione wyjątkowo starannymi reprodukcjami i bogatymi rysunkami winiet wykaligrafowanych w manierze barokowej, autorstwa Aleksandry Ćwikowskiej, sprawia że studiowanie albumu nie tylko poszerza wiedzę, poprawia nastrój, ale uświadamia też, jak ważną kulturotwórczą rolę spełniało niegdyś łowiectwo.

Autorem opracowania jest dr hab. Arkadiusz Wagner leśnik, historyk sztuki i bibliolog, pracownik naukowy Wydziału Nauk Historycznych Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, badacz i kolekcjoner dzieł graficznych oraz starych druków, popularyzator tematyki łowieckiej w sztuce na kongresach, sympozjach i spotkaniach kolekcjonerskich.

Książka wydana została z okazji dziewięćdziesięciopięciolecia Polskiego Związku Łowieckiego przez Zarządy Okręgowe PZŁ w Poznaniu, Pile, Kaliszu, Koninie i Lesznie.

Krzysztof Mielnikiewicz

   

   
Przykłady grafik zawartych w książce, udostępnionych przez Autora publikacji
Stefano Della Bella (1610-1664), "Łowy na dziki", akwaforta,  około 1652-1654 Autor nieznany, wg Antonia Tempesty (1555-1630), "Łowy na dziki", akwaforta, po 1609
   
Gottfried Christian Pingeling (1688-1769), "Wasserjagd - Polowanie wodne", akwaforta, 1719 Heirich Göding starszy (1531-1606) - "Śmierć Wiricha podczas łowów na dzika", 1597-1598
   
Bernard Picart (1673-1733), "Śmierć Akteona", miedzioryt i akwaforta, 1731 i 1733 Jacob Andreas Fridrich (1683-1751), "Byk jelenia i rogacz", miedzioryt i akwaforta, 1732
 

 

Fotografie i pamiątki po Włodzimierzu Korsaku w 45. rocznicę śmierci. Katalog wystawy

opracowanie: Henryk Leśniak
Wydawca: Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna im. Zbigniewa Herberta w Gorzowie Wielkopolskim
ISBN 978-83-63404-30-7

 Od 20 września 2018 r. do 20 października 2018 r. w Bibliotece imienia Zbigniewa Herberta w Gorzowie Wielkopolskim czynna jest wystawa fotografii i pamiątek po Włodzimierzu Korsaku, myśliwym, przyrodniku, fotografiku, podróżniku i pisarzu, przez wiele lat związanym z Gorzowem. Wystawa zorganizowana  została dla upamiętnienia 45. rocznicy śmierci myśliwego, z udostępnionych pamiątek, głównie przez Henryka Leśniaka - wiceprezesa gorzowskiego oddziału Klubu Kolekcjonera i Kultury Łowieckiej PZŁ. Spośród ponad 400 pamiątek po Łowczym II Rzeczypospolitej Polskiej są też fotografie ze zbiorów Zdzisława Korzekwy i Eugeniusza Dobaczewskiego - wnuka pisarza.

Wystawie towarzyszy prezentowany katalog autorstwa Henryka Leśniaka, który poza opisem artefaktów pokazanych na ekspozycji  charakteryzuje krótko początki fotografii (w tym myśliwskiej) w Polsce, znaczenie fotografii w życiu W. Korsaka i sprzęt jakim się posługiwał, zdobyte nagrody i wyróżnienia przez autora Roku Myśliwego oraz prezentuje ok. 45 zdjęć autorstwa mistrza aparatu fotograficznego, piórka i strzelby.

 

Jan Mielżyński

Złota księga zielonogórskich nemrodów
Wydawca: Okręgowa Rada Łowiecka i Zarząd Okręgowy Polskiego Związku Łowieckiego w Zielonej Górze, 2018 r.  oprawa miękka

Wydanie tej publikacji przez ORŁ i ZO PZŁ w Zielonej Górze, jak napisał w przedmowie Andrzej Skibiński,  jest wyrazem szacunku dla wyróżnionych myśliwych, którzy wnieśli co najmniej 40. letni wkład do polskiego łowiectwa, tworzyli koła, umacniali je organizacyjnie i gospodarczo. Złota Księga jest także cennym wkładem autora, zarządów kół łowieckich i samych myśliwych naszego okręgu do historii zielonogórskiego łowiectwa i obchodów 95. rocznicy powstania Polskiego Związku Łowieckiego.

Dr Jan Mielżyński, uznany kronikarz zielo-nogórskiego łowiectwa  rozpoczął książkę prezentacją sylwetek najbardziej zasłużonych zielonogórskich nemrodów Bolesława Jakuba Kostkiewicza i Wło-dzimierza Korsaka, a także kilkunastu myśliwych z lat 1950-2003, których biogramy znalazły się we wcześniej wydanej monografii  pt. Łowiectwo Zielonogórskie 1950-2003.

Pozostałą część monografii  poświęcił Autor ok. 140 myśliwym - członkom zielonogórskich kół łowieckich, dorobek których wzbogacił regionalną, ale i krajową kronikę łowiectwa. Liczne zdjęcia, dokumenty oraz opowiadania myśliwskie wzbogaciły atrakcyjność publikacji.

   

Sten Bergman

Wyprawa psim zaprzęgiem przez Kamczatkę
Wydawca: Atra World

Tłumaczenie: Franciszek Mirandola

ISBN 978-83-65443-28-1

Wydawnictwo Atra Word od kilku lat publikuje książki z fascynującą wielu myśliwych tematyką syberyjską. Kilka z nich autorstwa Włodzimierza Arseniewa, Bronisława Grąbczewskiego, Jurija Jankowskiego prezentowałem w nowościach wydawniczych. Dzisiaj odnotowuję dwie kolejne ciekawe pozycje z tego cyklu. Oddaję głos autorowi pierwszej z nich Stenowi Bergmanowi, który w 1928 r. w przedmowie do książki pisał: W roku 1920 wyposażono w Szwecji wyprawę naukową do Kamczatki, obliczoną na trzy lata, której zadaniem było zbadanie tego wielkiego półwyspu syberyjskiego pod względem zoologicznym, botanicznym i etnograficznym.

Wyprawę tę sfinansowało po części Szwedzkie Towarzystwo Geograficzne, a udział w niej, oprócz autora i żony jego Dagny Bergman, wzięli botanik, magister filozofii Eryk Hulten, licencjatka filozofii Elsie Hulten, jego żona, zoolog, kandydat filozofii Renę Malaise, oraz preparator Ernest Hedstroem.

Książka niniejsza jest popularną opowieścią o dwu podróżach zimowych wyprawy, na nartach i sankami psimi. Pierwsza z nich, zaczęta na północnym cyplu półwyspu, zmierzała do Petropawłowska, druga zaś, czteromiesięczna, objęła mało znane szczepy koczownicze w Kamczatce środkowej i północnej. Tę ostatnią podróż odbył autor sam z żoną, w pierwszej brał udział także preparator Hedstroem.

Kultura tubylców, ich filozofia myślistwa,  stosunek do zwierzyny łownej, psów używanych do polowań, a także pociągowych są godne uwagi i niezwykle interesujące.

   

Mikołaj Przewalski

Podróż po Kraju Ussuryjskim
Wydawca: Atra World

Tłumaczenie: Andrzej Karkowski

ISBN 978-83-65443-29-8

 

 

 Wg Wikipedii: Nikołaj Michajłowicz Przewalski  rosyjski geograf, generał, badacz środkowej i wschodniej Azji. Członek Rosyjskiego Towarzystwa Geograficznego od 1864, od 1878 członek honorowy Petersburskiej Akademii Nauk. Przemierzył łącznie ponad 33 tys. km, publikując książkowe relacje ze swoich wypraw, gromadząc wraz ze współpracownikami wielką kolekcję fauny (7,5 tys. eksponatów) i flory (16 tys. eksponatów), w tym ponad 200 nowych gatunków. Jednym z ważniejszych zadań tych ekspedycji było sporządzanie map i chociaż uznano je później za niezbyt staranne, to były to pierwsze mapy tych obszarów dostępne Europie. Największe znaczenie w jego badaniach przyrodniczych miało odkrycie gatunku dzikiego konia stepowego, nazwanego koniem Przewalskiego. Za swoje zasługi odznaczony za życia honorowymi medalami naukowymi rosyjskimi i między-narodowymi, przyjęty do rosyjskiej Akademii Nauk (1878) oraz awansowany na generała – majora (1886).

W prezentowanej relacji z  podróży do Kraju Ussuryjskiego, w latach 1867-1869, autor opisał krajobraz, faunę, florę, skład etniczny i zwyczaje przodków mieszkańców dzisiejszego Kraju Nadmorskiego i Chabarowskiego. Przez całą drogę usianą trudnymi warunkami klimatycznymi Przewalski intensywnie polował, aby przeżyć ze swymi towarzyszami ekspedycji. Łowy dostarczały też  podróżnikowi okazy fauny, kierowane do licznych rosyjskich placówek naukowych.

   

Janusz Roman Marjański
Myśliwskie obrachunki i nie tylko
Wydawca: Zarząd Okręgowy PZŁ w Kielcach, 2018, s. 128, oprawa twarda.
ISBN 978-83-914365-3-5

   

   

Jest to, mam nadzieję, dopiero trzeci zbiorek wierszy i fraszek Janusza Romana Mariańskiego, redaktora naczelnego „Łowca Świętokrzyskiego”, zasłużonego propagatora kultury łowieckiej, zdecydowanego obrońcy praw myśliwych, obnażającego na łamach redagowanego od 16 lat pisma niedorzeczne sądy o polskim łowiectwie ludzi, nawet z najwyższymi tytułami naukowymi.

Janusz jest człowiekiem o artystycznej duszy wrażliwej na krzywdę zwierząt, propagatorem ochrony przyrody, a jednocześnie sympatykiem łowiectwa, jego trybunem (obrońcą) wyrażającym swe odczucia w nas-trojowych, lirycznych, a przy tym dydaktycznych wierszach. Jest zaprzeczeniem tezy głoszonej wielu pseudoekologów i populistów, że porządny i mądry człowiek nie ma prawa akceptować jakichkolwiek polowań.

Dla mnie, myśliwego, rzadko już odwiedzającego łowiska, refleksyjne wiersze Janusza Marjańskiego są pomostem ułatwiającym powroty do osobistych przeżyć w polu, kniei i na wodzie, przecież nie tak dawnych, ale, niestety, zacierających się w zakolach pamięci. Przypominają także o upływającym czasie, wymuszają dokonanie myśliwskiego rachunku sumienia. Z utworów emanuje umiłowanie rodzimej ziemi świętokrzyskiej, zafascynowanie naturą ożywioną i nieożywioną, przyjacielskim stosunkiem do ludzi.

Mam nadzieję, że niewyczerpane ciepło zaczarowane w duszy Janusza będzie się nadal uzewnętrzniać
w działalności redaktorsko-poetyckiej. Ponieważ Autor sprecyzował na stronach książki „receptę na szczęście”, więc nie pozostaje mi nic innego, jak życzyć jej realizacji.

Dziękuję za pięknie dedykowany egzemplarz wierszy.

 

Praca zbiorowa

XII Krajowy Zjazd Delegatów

Klubu Kolekcjonera i Kultury Łowieckiej PZŁ
22-24 czerwca 2018 r. Łężeczki
Wydawca: ZO PZŁ w Poznaniu, nakład 120 egz.

   

Tytuł publikacji nie odzwierciedla jej zawartości, ponieważ poza programem spotkania i historią poz-nańskiego oddziału Klubu Kolekcjonera i Kultury Ło-wieckiej PZŁ autorstwa Krzysztofa Kadleca, w publikacji zamieszczono treść wygłoszonych w Łężeczkach referatów oraz inne artykuły o tematyce kulturowej.

Spis treści wydawnictwa obejmuje referaty dr. To-masza Sobalaka pt. "Władysław Janta-Połczyński wobec zagadnień kultury" i dr. hab. Aleksandry Matulewskiej prof. UAM pt. "Kuchnia myśliwska wczoraj i dziś".

Ponadto publikacja zawiera artykuły: Michała Mańkowskiego "Zespół Muzyki Myśliwskiej Babrzysko przy ZO PZŁ w Poznaniu", Wojciecha Matysiaka Szamotulski „Salon Hubertowski”, Krzysztofa Kadleca "Feliks Nowowiejski - twórca sygnałów myśliwskich" i Leszka Szewczyka "Literatura łowiecka częścią dzie-dzictwa narodowego Polaków".

Cezary Andruszewski - redakcja
Zeszyty Safaryjskie - nieregularnik Polskiego Klubu Safari

Wydawca: Polski Klub Safari

oprawa twarda, nakład 250 egzemplarzy numerowanych

 

 

Nr 5/2018, str.285

Nr 4/2017, str. 98
   

Piąty numer Zeszytów Safaryjskich ukazał się
z okazji jubileuszu 25-lecia Klubu. Część opisowa tomu poświecona jest wybitnym, nieżyjącym już myśliwym, członkom klubu oraz światowym legendom łowieckim: Romanowi Hubertowi Hupałowskiemu, prof. dr. Je-rzemu Krupce, Andrzejowi Janowi Kumorowi, Tonemu Sanchezowi Arino, Ernestowi Hemingwayowi oraz  zdobywcom trofeów słoni i innych zwierząt afrykańskich.

W drugiej, obszernej części, autorzy zamieścili 339 zdjęć dokumentujących polowania członków klubu, i nie tylko, na wszystkich kontynentach świata. Część zdjęć, niestety, słabej rozdzielczości. Nakład książki limitowany w dyspozycji zarządu klubu. Z okazji jubileuszu zarząd klubu wydał też oznakę jubileuszową.

Czwarty ubiegłoroczny numer Zeszytów safaryjskich, zawiera ciekawe i nieznane szerszemu gronu myśliwych wspomnienia Krzysztofa Morowa o Sergiuszu Mikuliczu, naukowcu, dyplomacie, podróżniku jeźdźcu i myśliwym oraz rozmowę Andrzeja Jana Kumora z ambasadorem Mieczysławem Dedo, opowiadającym o łowach na dziki w Iraku w towarzystwie Ernesta Hemingwaya.
Kolejne rozdziały są tłumaczeniem ciekawych fragmentów książek "W czasach kiedy jeszcze brzmiały tam-tamy" autorstwa Tony Sancheza Arino (tłumaczenie z hiszpańskiego Stanisława Andrzeja Malca)  opowiadającego fascynujące przygody o polowaniach na bawoły i „Afrykańskie wędrówki myśliwego”, pióra legendarnego łowcy Fredericka Courteneya Selousa, pt. „Afrykańskie wędrówki myśliwego (tłumaczenie z angielskiego Cezarego Andruszewskiego). Nakład książki limitowany.

 

P. Daszkiewicz, D. Iwan, H. Kowalski, D. Mierzwa-Szymkowiak,

R. Zaborowski (Praca zbiorowa)

Z dziejów gabinetu Zoologicznego.

Korespondencja Jana Sztolcmana (1854-1928)
Wydawca: Muzeum i Instytut Zoologii PAN
III zeszyt nowej serii Memorabilia Zoologica
ISBN 978-83-83-914365-3-5

Z okazji 90 rocznicy śmierci Jana Sztolcmana redakcja Memorabiliów poświęciła 3 numer periodyku pamięci tego przyrodnika, myśliwego, pisarza i założyciela Łowca Polskiego. Publikacja ukazuje bogatą korespondencję rodzinną, z przyjaciółmi i instytucjami przyrodniczymi. Obejmuje bibliografię przyrodnika, listę prac naukowych, wybrane artykuły oraz cenne dla nas myśliwych zdjęcia rodzinne i myśliwskie oraz życiorys przyrodnika napisany przez Janusza Domaniewskiego, opublikowany w 14 numerze Wszechświata z 1928 r. W słowie od redakcji Memorabiliów czytamy: Prezentowana korespondencja Jana Sztolcmana jest nie tylko cennym dla historii nauki dokumentem, ale także dobrze odzwierciedla różne etapy życia tego uczonego. Listy do siostry Julii, po jednym z Londynu i z Paryża, napisane zostały prawdopodobnie na początku lat 80-tych, po powrocie z Peru, natomiast 18 kolejnych jest związanych w wyprawą odbytą wspólnie z Józefem Siemiradzkim (1858-1933) do Ekwadoru. Stanowią one ciekawe uzupełnienie artykułów wydrukowanych we Wszechświecie. Listy te ukazują młodego jeszcze Jana Sztolcmana jako podróżnika i ucznia Władysława Taczanowskiego (1819-1890).

Myśliwych zainteresują zapewne listy Sztolcmana do Janusza Domaniewskiego  z lat 1922-1928, a więc z okresu, w którym jednoczyło się i krzepło polskie łowiectwo, a obydwaj myśliwi czynnie w tych procesach uczestniczyli jako członkowie Polskiego Towarzystwa Łowieckiego w Warszawie.

Jerzy Skrzypczak

Koło Łowieckie „Łoś” w Mielcu

1948-2018

Wydawca: Koło Łowieckie „Łoś” w Mielcu, 2018, s. 230, oprawa miękka.

ISBN 978-83-65113-31-3

 

Mieczysław Szafer

Moje wspomnienia

Wydawca: Muzeum Regionalne w Mielcu 2018, s. 230, oprawa miękka.

ISBN 978-83-65113-31-3

 

   

Monografia łowiecka koła obchodzącego 70-lecie istnienia godna jest polecenia myśliwym interesującym się historią łowiectwa oraz miłośnikom literatury z uwagi na to, iż autor książki sięgnął do historii mieleckiego łowiectwa z okresu austro-węgierskiego, czasów działalności Galicyjskiego Towarzystwa Łowieckiego oraz II RP.

Bogaty, dokładnie opisany materiał ilustracyjny, podnosi walory monografii, a polowania: Tarnowskich, Reyów, Sękowskich, Szaferów, Szaszkiewiczów, Zamojskich, Mycielskich i wielu innych znamienitych myśliwych, udokumentowane zdjęciami, przenoszą nas w nieistniejący już czas łowiectwa ziemiańskiego.

Myśliwskie wspomnienia z dawnych lat: płk. J. Wojnarowskiego, Juliana Fałata, Władysława Czerniejewskiego, Zdzisława Bogusza z Ziębic, Antoniego Szaszkiewicza z Rzemienia, Witołda Ziembickiego oraz Mieczysława Szafera - nestora mieleckich myśliwych, Władysława Szafera (syna autora) - współtwórcy LOP, myśliwego i działacza społecznego zamieścił autor w trzeciej części książki. Dodam, że Muzeum Ziemi Mieleckiej w 2016 roku wydało w formie książkowej wspomnienia Mieczysława Szafera, w których wiele miejsca poświęca autor swemu życiowemu hobby - łowiectwu (str. 54-173).

Akwarele Jana Bogumiła Sokołowskiego
Katalog wystawy 07.05-07.087. 1016
Opracowanie katalogu Zdzisław Makarewicz, zdjęcia Piotr Pietrzak
Wydawca: Muzeum Przyrodniczo-Łowieckie w Uzarzewie

ISBN 978-83-64119-10-1

Katalog jest cenną pozycja wydawniczą, prezentuje rozproszone w kilku miejscach obrazy wybitnego przyrodnika, ornitologa i uzdolnionego artysty malarza Jana Bogumiła Sokołowskiego.

Prezentację rysunków i akwarel poprzedza nota biograficzna profesora Sokołowskiego oraz charakte-rystyka jego dzieł. Czytamy w niej: Artystyczna pasja Jana Bogumiła Sokołowskiego znalazła swój upust w dziedzinie rysunki i akwareli. Pozostawił po sobie tysiące prac - rysunków szkiców, akwarel. W jego spuściźnie znajdują sie obrazy przedstawiające naturę nieidealizowaną i nieupiększoną, lecz taką, która emanuje nastrojem chwili. Doskonałe odzwierciedlenie postaci zwierzęcych osiągnął dzięki profesjonalnej znajomości zoologii, zachowań i ekologii zwierząt. Przedstawiał je realistycznie w ich typowym zachowaniu.

Do katalogu, albumu akwarel sięgałem kilkakrotnie i sięgać będę jeszcze nie raz. Obrazy: zajęcy na śniegu, łysek i kaczek na rozlewisku, walczących jeleni, dzików w lesie sosnowym, zajęcy na drodze, rudli saren, kaczek w locie, łosia na bagnie, i wiele innych nastrojowych scen ze zwierzętami przypominają niezapomniane chwile spędzone w polu, lesie i nad wodą.

O katalog należy pytać w Muzeum Łowiecko-Przyrodniczym w Uzarzewie.

 

Metaloplastyka w Kolekcjonerstwie Łowieckim
ze zbiorów Bogdana Kowalcze

Katalog wystawy 30.06-30.09. 1018
Opracowanie katalogu Zdzisław Makarewicz
Wydawca: Muzeum Przyrodniczo-Łowieckie w Uzarzewie
ISBN 978-83-64119-33-0

 

Wystawa łowiecka uzarzewskim muzeum przygotowana w oparciu o zbiory Bogdana Kowalcze - członka klubu Kolekcjonera i Kultury Łowieckiej PZŁ wzbudza zainteresowanie, fascynuje bogactwem i różnorodnością eksponatów: figur zwierząt, różnych rodzajów reliefów i plakiet zamieszczonych w prezentowanym „katalogu”, który budzi, niestety, nie tylko u mnie, spory niedosyt, mimo że jest starannie wydany edytorsko. Publikacja jest zbiorem 232 zdjęć przedmiotów podpisanych lakonicznie, np.: dzik figura nr 912, wym. 80x80x70; lis, figura nr 461, wym. 120x45x25; kozice z kałamarzem, figura nr 2050, wym. 130x200x185.

Tak skonstruowany katalog nie spełnia, poza spisem przedmiotów i prezentacją właściciela kolekcji, roli dydaktyczno-edukacyjnej, co jest podstawowym wymogiem takich publikacji i ekspozycji.

Wziąłem do ręki kilka katalogów wystaw łowieckich organizowanych przed laty przez różne ośrodki muzealnicze, także w Uzarzewie, i z satysfakcją przeczytałem pod prezentowanymi pozycjami katalogowymi: nazwisko autora dzieła, rok i technikę wykonania, tworzywo, a nawet krótką notkę o twórcy, bądź pracowni artystycznej w której dzieło zostało wykonane. Zdaję sobie sprawę, że z uwagi na objętość publikacji, może to być trudne i kosztowne, ale zamiast dublowania podpisów eksponatów na końcu katalogu można było zamieścić notki o pracowniach artystycznych, czy o najznamienitszych twórcach specjalizujących się w tej dziedzinie sztuki.

Na marginesie dodam, że taki styl katalogowy towarzyszy od kilku lat większości wystaw organizowanych przez czołowych wystawców zrzeszonych w KKiKŁ PZŁ. Co gorsze, wystawiane, w większości unikalne, eksponaty nie są opisywane (Kongres w Pułtusku, Hubertusy Expo, Sejm i in. wystawy) przez co są elementami dekoratorskimi sal wystawowych.

O katalog należy pytać w Muzeum Łowiecko-Przyrodniczym w Uzarzewie.

   

Kazimierz Wodzicki

O sokolnictwie ptakach myśliwskich

Reprint wydania z 1858 r .

Wydawnictwo Graf_ika Iwona Knechta, Warszawa 2018 r.

Okładka twarda, s. 215,

ISBN 978-83-65602-44-2 

Staranny reprint, jak wszystkie pozycje tego wydawnictwa, dzieła wybitniejszego przedstawiciela kierunku naukowego w literaturze przyrodniczo łowieckiej XIX wieku Kazimierza Stanisława Michała hr. Wodzickiego z Granowa (1816-1889), który mieszkał w Olejowie na Podolu i prowadził tam działalność naukową, zwłaszcza ornitologiczną. Kazimierz Wodzicki, członek Towarzystwa Naukowego C.K. Austriackiego, Towarzystwa Cesarskiego Rolnictwa i Nauk Przyrodniczych oraz wielu innych zgromadzeń naukowych, literat, myśliwy, autor monografii różnych gatunków ptaków: Bociana (1877), Jaskółki (1878), Jastrzębia (1878), Kuropatwy (1878), Wróbla 1880), Kukułki (1884), Kruka (1927), Skowronka (1882), Orłów Polskich 1886), oraz Słonki (1929) stał się wybitnym ornitologiem znanym w kraju i za granicą.

Kazimierz hr. Wodzicki - senior (potomkowie jego, też naukowcy mieli na imię Kazimierz) w dziele swym przedstawił historię sokolnictwa, opisał łowienie, układanie i polowania z ptakami używanymi w sokolnictwie oraz szczegółowo scharakteryzował i zilustrował podstawowe gatunki ptaków łowczych. Na podstawie tej charakterystyki widzimy, jak żmudna i pełna pomyłek była droga do precyzyjnego określenia poszczególnych gatunków oraz do ustalenia ich nazewnictwa.
 

Barwne opisy łowów pod pierzem w Polsce i za granicą, zaspokoją gusta nie tylko sokolników, ale i myśliwych interesujących się historią i kulturą łowiectwa.

Przy okazji polecam też świetną książkę prof. Eugeniusza Nowaka Ludzie nauki w czasach najtrudniejszych (patrz dwie pozycje niżej).

Przypomnę, że Wydawnictwo Graf_ika Iwona Knechta wydało cenne dla łowiectwa reprinty: Haura Jakuba Kazimierza Skład abo skarbiec znakomitych sekretów oekonomiey ziemianskiej, Mateusza Cygańskiego Myślistwo Ptasze, Jana Szyttlera Kuchnia myśliwska, Zygmunta Glogera Białowieża w Albumie , Bohdana Dyakowskiego Z naszej przyrody oraz Kazimierza Moszyńskiego Kultura Ludowa Słowian z opisem Łowiectwa Ludowego w tomie I.

Wydawnictwo Graf_ika wydało też reprint Stanisława Witkiewicza "Na przełęczy. Wrażenia i obrazy z Tatr" Interesująca pozycja należy do grupy klasycznych utworów opiewających Tatry oraz charakter i codzienne życie tamtejszych górali. Książka zawiera kilka stron poświęconych polowactwu, o którym opowiada gwarą  słynny Jan Krzeptowski - Sabała. Barwne opowiadania autor książki zilustrował licznymi grafikami. Podpisy pod rycinami oryginalne

   
  Kielo dole zwidzem, telo dole skocem!
Wziołek skałe, Bar! w niego Kiej nuzem brzyk ozepruł...
   
Bitwa z Liptakami Przy kopaniu świstaków ON
     
   

Eugeniusz Nowak

Ludzie nauki w czasach najtrudniejszych. Wspomnienia o przyrodnikach

Bogucki Wydawnictwo Naukowe w Poznaniu w 2013 r. Poznań 2013 r.

Okładka twarda, s. 460

ISBN 978-83-63400-07-1

   

Wspomnienia o przyrodnikach, w której autor podał ciekawe koleje losu syna i wnuka Kazimierza Wodzickiego - profesorów, przyrodników pracujących na antypodach, wydaną przez Bogucki Wydawnictwo Naukowe w Poznaniu w 2013 r. Na kartach książki możemy przeczytać też o niezwykłych losach rodu Jankowskich Michała, Walerego (Walerija), Jerzego (Jurija) - wybitnych myśliwych syberyjskich oraz o innych polujących naukowcach.

Łowiectwo ludowe w Polsce

 

z ilustrowanym słownikiem tematycznym



ISBN 978-83-60450-93-2

stron 102

oprawa miękka

nakład autora w liczbie 95 numerowanych egzemplarzy na 95-lecie PZŁ

 

W ramach obchodów jubileuszu 95. lecia Polskiego Związku Łowieckiego zaplanowano w Pułtusku, w czerwcu 2018 roku, organizację IV Kongresu Kultury Łowieckiej pt. „Łowy i historia”. Zaproponowany przeze mnie referat dotyczący ludowego łowiectwa, został zaakceptowany przez przewodniczącego rady naukowej kongresu prof. dr. hab. Dariusza Gwiazdowicza i ujęty w sesji „Społeczny wymiar polowania”.

Materiał zebrany do regulaminowego, kilkunastostronicowego opracowania, okazał się na tyle bogaty, że postanowiłem opublikować go w skromnej monografii, ujmującej historii ludowego łowiectwa, zilustrowanej rycinami podstawowych urządzeń łowieckich stosowanych przez włościan i kłusowników. Dla pełniejszego wyjaśnienia znaczenia haseł zacytowałem ich opisy z szerokiej literatury łowieckiej, począwszy od staropolskich ksiąg łowieckich, jak się okazuje, najbogatszych źródeł opisujących metody polowa pospolitych i narzędzi ku temu służących, autorstwa Piotra Krescentyna, Mateusza Cygańskiego, Tomasza Bielawskiego, ks. Krzysztofa Kluka i innych pisarzy.

W opracowaniu zamieściłem te rozdział ukazujący związek między polowaniami, zwierzyn, lasem, a sztuk ludową, w oparciu o dokonania Kurpiów i Podhalan, dwóch uprzywilejowanych łowiecko społeczności, mogących swobodnie polować w królewskich lasach, w zamian za uiszczanie w naturze niewielkich danin. Temat ten, z uwagi na bardzo krótki okres przygotowania publikacji, został ujęty fragmentarycznie, chociaż zasługuje na szersze opracowanie.
Książka wydana zostanie sumptem autora (aktualnie jest w druku), w bardzo niskim, numerowanym nakładzie, a jej inauguracja nastąpi kongresie w Pułtusku

W zebraniu materiału ilustracyjnego pomogło mi wielu kolegów, którym podziękowałem we wstępie książki.

 
   
   
   
   
   
   

Kultura łowiecka

 

Praca zbiorowa pod redakcją

prof. dr. hab. Dariusza J. Gwiazdowicza
 


Oficyna Wydawnicza "Forest"

Zarząd Główny Polskiego Związku Łowieckiego
ISBN 978-83-60450-93-2

stron 32

oprawa twarda skóropodobna

 

Autorzy rozdziałów:
prof. dr hab. inż. Dariusz J. Gwiazdowicz – 1.1, 1.2, 1.3, 2.5, 9.2
Jan Jerzy Jóźwiak – Mały słownik języka łowieckiego
Krzysztof Kadlec – 3.2, 8.4
dr hab. Aleksandra Matulewska prof. UAM – 2.4, 2.5, 4.1, 4.2
Henryk Mąka – 6.1
Krzysztof Mielnikiewicz – 1.5, 1.6, 2.1, 7.2
dr Antoni Papież – 8.5
Diana Piotrowska – 9.1
Marek Rogoziński – 1.4
Janusz Sielicki – 6.2
dr inż. Maciej Strawa – 2.2, 3.1
Leszek Szewczyk – 7.1
Krzysztof Jan Szpetkowski – 2.3, 5.1, 5.2, 9.1
Andrzej Wierzbieniec – 8.3
prof. dr hab. Tadeusz J. Żuchowski – 8.1, 8.2

   
 

"Kultura łowiecka" jest kolejną pozycją przeznaczoną dla nowo wstępujących do Polskiego Związku Łowieckiego. Jej zakres tematyczny znacznie wykracza poza minimum programowe wyznaczone w ramowym programie nauczania, określonym przez Naczelną Radę Łowiecką dla tego ważnego obszaru wiedzy. Książka  stała się bogatym  kompendium wiedzy obejmującym wszystkie obszary łowieckiego dziedzictwa kulturowego (patrz spis treści) i z powodzeniem zaspokoi gusty doświadczonych myśliwych oraz  czytelników zainteresowanych kulturą. Bogaty i różnorodny materiał ikonograficzny znacznie podnosi walory książki. Jest to najobszerniejsze, z dotychczas wydanych książek traktujących o kulturze łowieckiej.

Autorami "Kultury łowieckiej" są wybitni  naukowcy, kolekcjonerzy oraz wieloletni praktycy łowieccy.

Prof. dr hab. Dariusz J. Gwiazdowicz - redaktor naukowy książki niezwykle trafnie napisał w przedmowie: że: Kultura jest swoistym skarbcem, w którym człowiek przez pokolenia gromadzi cenne wartości duchowe i materialne.   Skarbiec ten jednak często jest zamknięty, ukryty za ogromnymi drzwiami, a ozdobny klucz, który je otwiera, gdzieś schowany.

 Najczęściej wystarczy trochę dobrych chęci, ale czasami trzeba być bardzo upartym i wytrwałym, aby dostać się do jego wnętrza. Książka, którą trzymasz w rękach, Drogi Czytelniku, jest właśnie tym kluczem do tajemnych drzwi, za którymi przez setki lat nasi przodkowie gromadzili wielkie bogactwo, jakim jest kultura łowiecka.
Drogi Czytelniku, bez wahania otwórz „drzwi” z napisem „Kultura Łowiecka” i wejdź do środka. Pozostań w tym pasjonującym świecie tak długo, jak zechcesz i wracaj zawsze, gdy będziesz czuł taką potrzebę.

Myślę, że zdania te są najlepszą rekomendacją i zachętą do wnikliwego przestudiowania dzieła. Książkę można kupić w Zarządach Okręgowych Polskiego Związku Łowieckiego.

Darzbór. Miłej lektury.

Krzysztof Mielnikiewicz

     
     
     
     
 

 

 

Stanisław Woszczyński
W uroczysku


Reprint książki z 1937 r., wydany nakładem Nadleśnictwa Podanin w 2017 r.
ISBN 978-83-935063-3-0
 

Stanisław Woszczyński (1891-1956), leśnik, poeta, myśliwy, organizator polowań dla prezydenta Ignacego Mościckiego wydał w 1938 roku niskonakładowy tomik wierszy z okazji Świąt Bożego Narodzenia i Nowego 1938 r.

Książkę przesłał Autor wraz z odręcznie dedykowanymi życzeniami świątecznymi kolegom i przyjaciołom. Zaprezentowany oryginał dedykowany był Włodzimierzowi Korsakowi, który przed śmiercią przekazał tomik Kazimierzowi Piekarskiemu, naszemu klubowemu koledze, myśliwemu z Wilkowiecka, zmarłemu w ubiegłym roku kolekcjonerowi i malarzowi amatorowi. Za prezentowany egzemplarz dziękuję serdecznie Leszkowi Szewczykowi, właścicielowi oryginału.

Obok "Kantata do św. Huberta" - jeden z utworów Stanisława Woszczyńskiego.

 
   
   

Dariusz J. Gwiazdowicz, Jerzy Wiśniewski

Profesor Wiesław Szczerbiński 1900-1972

Wydawnictwo Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu
ISBN 978-83-7160-876-6

 

Monografia poświecona jest prof. dr. Wiesławowi Szczerbińskiemu, naukowcowi, myśliwemu, autorowi wielu rozpraw naukowych, niegdyś niestety niedocenianych.

Wizja łowiectwa przedstawiona przez profesora w latach 50- tych, oparta na prawach przyrody jest dziś niekwestionowana, jest wręcz podstawową teorią i praktyką łowiecką. Profesor W. Szczerbiński okres okupacji spędził w Oflagu II C Woldenberg, gdzie prowadził wykłady łowieckie, pisał podręczniki, działał w Kole Leśników.

 Po wojnie związał się Akademią Rolniczą w Poznaniu. Autorzy monografii przedstawili naukową drogę W. Szczerbińskiego, podkreślając jego zasługi w rozwoju organizacyjnym uczelni, zwłaszcza kierunku leśnego. Przedstawili bogaty dorobek naukowy profesora i jego zasługi w tworzeniu nowoczesnych podstaw gospodarki leśnej i łowieckiej. Książkę uatrakcyjniają wspomnienia kolegów i uczniów profesora oraz ciekawe zdjęcia udostępnione przez rodzinę.

HAUR Jakub Kazimierz.

Skład abo skarbiec znakomitych sekretów oekonomiey ziemianskiej. Na polach wielkich i obszernych, w sławnym na wszytek świat Królestwie Polskim, przy miastach koronnych, przy miasteczkach gęstych i nasiadłych, przy wsiach okolicznych królewskich, szlacheckich, duchownych i miejskich. Znaleziony. A za osobliwym staraniem i pracowitą pilnością dla dobra pospolitego, i pożytku ludzi wszelkiego stanu, do używania. wykopany. [...] wydany ubogacony i do druku podany przez ... Jakuba Kazimierza Haura, [...] w Krakowie, w Drukarni Mikołaja Alexandra Schedla. I. K. M. Ord: Typ. Roku P. 1693.

Reprint 2015. Wydawnictwo Graf_Iwona Knechta: 1-539.

W roku 1689 Haur wydał drukiem "Skład abo skarbiec znakomitych sekretów oekonomiej ziemiańskiej", zadedykowany Janowi III Sobieskiemu, który wysoko cenił sobie jego literaturę. Była to encyklopedia ziemiańska, która obejmowała tematykę agrarną, życia codziennego, zwierzęcą, a także obyczajową, przeplatana różnymi dykteryjkami, anegdotami i kuriozami, tworząc tym samym typowe dzieło doby Polski sarmackiej. (Wikipedia).

Myślistwu poświęcił autor Traktat XIX "O myślistwie powietrznym i ziemnym", w którym w IX rozdziałach omawia myślistwo ptasze; Traktat XX "O zwierzu dzikim ziemnym" w XXI rozdziałach charakteryzuje zwierzęta łowne. Omawia "ich cnoty i naturę", oraz pożytki z nich płynące, zwłaszcza dla zdrowia. Myśliwych zainteresuje też Traktat XXI z XX rozdziałami "O zwierzu cudzoziemskim", w którym autor poświęcił nieco miejsca psom myśliwskim.Dzieło ilustrowane licznymi drzeworytami.

Traktat Jakuba Haura z XVII wieku, o długim i szczegółowym tytule, wydany zostało w1205 roku  formie reprintu przez Wydawnictwo Graf_Iwona Knechta i jest jeszcze dostępne w sklepie internetowym. Polecam go,  bibliofilom i historykom łowiectwa i kolekcjonerom. Wymiary działa 21x30 cm, 540 stron.

 
   

 

Tomasz Motyl

Wspomnienia myśliwskie

Wydawnictwo SGGW, 2017

ISBN 978-83-7583-0

 

Wspomnienia myśliwskie – to kolejny zbiorek opowiadań prof. dr. hab. Tomasza Motyla, w którym widać, podobnie, jak w poprzednich Jego książkach, ilustrowanych impresjami pastelowymi, myśliwską pasję Autora,  fascynację przyrodą, rozważania o sensie polowań, o wartościach fundamentalnych prawidłowego łowiectwa.
O łowiectwie i jego wartościach Tomasz Motyl pisze wprost - bowiem wynika to z Jego osobistego widzenia otaczającej przyrody. Spojrzenie to podbudowane artystyczną duszą, ale i mocnymi podstawami wiedzy wybitnego naukowca, fizjologa, zajmującego się profesjonalnie zwyczajami i zachowaniem ssaków, do których należy też homo sapiens, uzmysławiającego genetyczne, morfologiczne i czynnościowe uwarunkowania łowieckich zachowań człowieka.

Opowiadania i wspomnienia zawierają autentyczne przygody z łowisk całego kraju, polowania na różną zwierzynę, w otoczeniu wielu kolegów i przyjaciół, których obecność w myśliwskim żywocie uznaje Autor za szczęśliwe zrządzenie losu.
 Książki profesora,  co podkreślił sam Autor na jednym ze spotkań w Klubie Kolekcjonera i Kultury Łowieckiej PZŁ, którego jest członkiem, są skierowane szczególnie do tych czytelników – szczególnie myśliwych, którzy myślą o przyrodzie z najwyższym szacunkiem, dla których ważne jest jej ocalenie dla następnych pokoleń.

Książkę można kupić wysyłkowo w wydawnictwie SGGW.

     

Po lewej okładki wcześniejszych książek Tomasza Motyla.

U dołu spotkanie w Klubie Kolekcjonera i Kultury Łowieckiej PZŁ w 2006 r., na którym znajomi
i przyjaciele prof. T. Motyla dzielili się wrażeniami po lekturze "Szeptu ciągnącej słonki".

Po prawej od prawej: Witold Sikorski, Leszek Semaniuk, Konrad Oleszczuk, Autor podpisujący książki
i ks. Adam Zelga – poeta, przyjaciel Autora, kapelan koła łowieckiego „Puszczyk”.

Na spotkaniu ks. Adam Zelga  recytował wiersz swego autorstwa „Pan Motyl”, dedykowany profesorowi, zamieszczony na pierwszych stronach książki "Szept ciągnącej słonki" i podziękował za wspomnienia, w których zauważył pasję przygody,  za poszukiwanie sensu życia i obecności w nim ducha.

   
     
   

Zbigniew Bonczar

Krzysztof J. Szpetkowski

 

Sokolnik prawy. Zarys etyki sokolniczej

Wydawca" Polski klub Sokolników PZŁ,"Gniazdo Sokolników"

Warszawa Kraków, 2017 r.

 

Broszura okolicznościowa wydana została z okazji 45 lecia "Gniazda Sokolników" oraz wpisania, decyzją Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego z dnia 12 października 2015 r., na krajową listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego  Sokolnictwa - żywej tradycji,

Autorzy w zaprezentowanych tekstach określili wymogi etyczno - moralne niezbędne do bycia prawym sokolnikiem, zwłaszcza w odniesieniu do przyrody, ptaka łowczego, łowów pod pierzem, zwierzyny, sokolników
i psa podsokolego.  Kanon Sokolniczy (Kodeks Etyki Sokolniczej), jako wynik zaprezentowanych w broszurze przez autorów rozważań nad postawą etyczno - moralną sokolnika, został uchwalony uchwałą nr 31/2017 z  25.04.2017 r. przez Naczelną Radę Łowiecką,  po uzyskaniu pozytywnej opinii Komisji Kultury .

   

Redakcja

Elżbieta Skorupska-Raczyńska

Renata Janicka-Szyszko

 

Włodzimierz Korsak - Co las mi powiedział

Wydawca Akademia im. Jakuba z Paradyża w Gorzowie Wlkp.

 

Książka jest wydaniem pokonferencyjnym, zbiorem referatów wygłoszonych na konferencji naukowej zorganizowanej przez Wydział Humanistyczny Akademii im. Jakuba z Paradyża w Gorzowie Wielkopolskim, Nadleśnictwo Kłodawa i ORŁ w Gorzowie Wielkopolskim
z okazji 160 rocznicy urodzin Włodzimierza Korsaka, humanisty
i przyrodnika, wybitnego myśliwego, pisarza, fotografika, malarza, Wielkiego Łowczego II RP, członka honorowego PZŁ i kawalera "Złomu".
W książce, oprócz reprintów grafik W. Korsaka z teki "Z polskiej kniei", wydanej w 1927 r.  zamieszczono biogram myśliwego i 8 referatów związanych z życiem autora "Roku myśliwego. Książkę rozprowadza Wydawnictwo Naukowe Akademii im. Jakuba z Paradyża w Gorzowie Wielkopolskim.

 

 

Rudolf Wacek

Darz Bór

Wydawnictwo Atra-World

 

Rudolf Wacek wybitny propagator sportu, zwłaszcza kolarstwa,
w międzywojennej Galicji był tez znanym działaczem Małopolskiego Towarzystwa Łowieckiego we Lwowie, a od 1.05.1921 r. do marca 1922 redaktorem odpowiedzialnym "Łowca Galicyjskiego", autor licznych licznych, reportaży, felietonów, i opowiadań myśliwskich.

W 1936 roku ukazał się zbiór opowiadań R. Wacka "Darz Bór", który po niewielkich korektach i zmianie szaty graficznej, został wydany w 2017 roku przez wydawnictwo Atra World, z poniższą rekomendacją:

Polowanie na karpackie byki w czasie rykowiska i zbiorowe łowy na dziki pod Lwowem, podchodzenie głuszców w karpackich lasach i na mszarach Polesia, wyprawy na poranne ciągi słonek i próba pozyskania koziołka w czasie rui – to jedne z licznych myśliwskich eskapad autora odbytych na malowniczych Kresach Wschodnich w przededniu pierwszej wojny światowej. Autor – nie tylko przeżył wiele niezapomnianych przygód w różnych łowiskach, lecz także potrafił je ciekawie opowiedzieć. Czytając jego barwne relacje można się poczuć niemalże tak, jakby samemu brało się udział w tych emocjonujących łowach, choć wszystkie miały miejsce przed ponad stu laty.

Od siebie dodam, że opowiadania napisane są zręcznie, wydziera z nich łowiecka pasja autora, a realia polowań na Kresach Wschodnich zawsze budzą zaciekawienie, nie tylko z przyrodniczo-łowieckiego punktu widzenia ale i historycznego.

   

Bronisław Grąbczewski

Wspomnienia myśliwskie

Wydawnictwo Atra-World.

 

Polski topograf, etnograf, podróżnik i odkrywca w służbie rosyjskiej. Generał lejtnant armii Imperium Rosyjskiego. Badacz Azji Środkowej. Kierował ekspedycjami naukowymi w Hindukuszu, Kaszgarii, Tybecie, Afganistanie i Pamirze.

Swe fascynujące przygody po kresach dzikiej i egzotycznej Azji często  nietkniętej przed Grąbczewskim stopą, opisał w "Podróżach po Azji Środkowej 1885-1890". Trzyczęściową książkę czyta się jednym tchem,
a zamieszczone tam zdjęcia wykonane przez Autora doskonale dopełniają oddany klimat egzotycznej XIX-wiecznej Azji.

W stanie spoczynku, podczas stałego pobytu w Polsce, namawiano Grąbczewskiego do odrębnego opublikowania przebogatych przygód łowieckich, częściowo opisanych już  w "Podróżach po Azji". By podreperować nietęgi  budżet  dał się generał namówić i w 1925 roku wydał u Gebethnera i Wolffa "Wspomnienia myśliwskie" z 25 ilustracjami
i portretem autora. Ciekawe polowania na tygrysy kaspijskie, jaki, pantery, niedźwiedzie, świstaki, dziki i  ptactwo przenoszą nas w egzotyczny
i niedostępny dziś łowiecki świat.

Skromne wydanie przygód Grąbczewskiego przez "Atrę" jest potrzebne z uwagi na małą dostępność książki przedwojennej, jednak czytanie oryginału zilustrowanego interesującymi zdjęciami z epoki, jest jak jazda mercedesem, w porównaniu z jazdą maluchem.

   

Bolesław Kostur - redakcja

 

Kąciki łowieckie myśliwych Krośnieńskiego Okręgu PZŁ

Wydawca: Okręgowa Rada Łowiecka w Krośnie. 2016 r.
z
inicjatywy Komisji Kultury, Etyki i Tradycji Łowieckich.

Okładka twarda, 55 stron w kolorze na papierze kredowym. Książka (album) niskonakładowa, dystrybucja limitowana.

 

25 myśliwych okręgu krośnieńskiego zaprezentowało w albumie własne izby myśliwskie i podzieliło się z czytelnikami sukcesami łowieckimi oraz  zainteresowaniami kolekcjonerskimi.

 

 

 

Autor nieznany

Polowanie w Puszczy Białowieskiej

Охота в Беловежский Пуще. Санкт Пэтэрбург 1861.

Ilustracje Mihaly Zichy

Sankt Peterburg, 1861

77 stron formatu  24x34 cm

Reprint z oryginału własności Leszka Szewczyka.

Nakład 99 numerowanych egzemplarzy.
Wydawnictwo Atra World, Zawadzkie, 2017 r.
ISBN 978-83-65443-19-9

Autor przedstawił w zarysie podstawowe informacje o Puszczy Białowieskiej (położenie, powierzchnię, przynależność własnościową, zasady zarządzania, klimat, florę i faunę). Omówił w skrócie historię białowieskiego żubra (liczebność, hodowlę, polowania) oraz zdał relację z polowań cara Aleksandra II Nikołajewicza i jego zagranicznych gości  z 6 i 7 października 1860 roku.  Książka zilustrowana przez nadwornego rysownika i malarza carskiego Michała Zichego, także autora rysunków w książce Georgija Karcowa "Puszcza Białowieska".

 

Julius von den Brincken

 

Rozprawa dotycząca lasu cesarskiego w Białowieży
 

Oryginalny tytuł:

Mémoire descriptif sur la forêt impêriale de Białowieża en Lithuanie

Tłumaczenie Roman Sikora

Reprint wykonano z oryginału własności Leszka Szewczyka
w 2017 r.

Liczba stron:
Tom I  - 74
Tom II - 142
Oprawa twarda płócienna,

wymiary 24x34 cm

Opis wydania ze strony wydawcy:http://www.atraworld.pl

Rozprawa dotycząca lasu cesarskiego w Białowieży jest pierwszą monografią Puszczy Białowieskiej. Została napisana w 1828 roku w języku francuskim przez nadleśnego Królestwa Polskiego – barona Juliusa de Brincken. Autor zadedykował ją ostatniemu królowi Polski,  carowi Mikołajowi I. W książce przeczytamy
o roślinach i zwierzętach, które zamieszkiwały puszczę przed 200 laty. Zapoznamy się z historią prób reintrodukcji białowieskiego żubra, którego chciano przesiedlić do książęcych łowisk na terenie Europy. Poznamy również postulaty autora dotyczące zarządzania tym obszarem, mające na celu ochronę tego unikalnego kompleksu leśnego, za jaki już wtedy uchodziła Puszcza Białowieska.

Książkę wydano w dwóch tomach o nakładzie po 99 numerowanych egzemplarzy.

     

Mikołaj Małychin

 

Carskie polowanie w Księstwie Łowickim (reprint)
 

Oryginalny tytuł:

Императорская охота в влaдънняхь Ловичcкaго Княжестваa

Druk z oryginału własności Leszka Szewczyka. 2016 r.

Tłumaczenie Roman Sikora
Liczba stron: 92
Oprawa twarda płócienna

wymiary 24x34 cm

Nakład 99 numerowanych egzemplarzy

Książka obejmuje relację z pobytu cara Aleksandra III Romanowa
i cesarzowej Marii Fiodorowny, ich dzieci i członków rodziny w domenach księstwa Łowickiego w 1884 roku.

Płk Aleksander Małychin, wysoki urzędnik i kronikarz carski, uczestnik organizator i uczestnik polowań w lasach skierniewickich i spalskich przybliża nam historię Księstwa Łowickiego, zdaje szczegółowe sprawozdania z imperatorskich łowów, które zaszczycili w 1884 roku cesarze Niemiec i Austrii.

 Książka jest "Białym Krukiem", wydana w Warszawie dla uczestników polowania trzech cesarzy, nie weszła do sprzedaży. Tej rzadkości z 1886 r. nie posiada wiele największych bibliotek i muzeów, w tym Biblioteka Narodowa w Warszawie ani Muzeum - Ermitaż w Sankt Petersburgu.

Dariusz Zalewski

Wycena CIC trofeów łowieckich

Agencja Fotograficzno-Wydawnicza MAZURY. Olsztyn 2016 r.
ISBN 978-83-63734-90-9

   

Interesującą, niezwykle potrzebną, pierwszą w dziejach polskiego łowiectwa książkę, z kompleksowo i  do-kładnie omówioną wyceną trofeów łowieckich wg reguł CIC, napisał dr. hab. nauk leśnych Dariusz Zalewski - adiunkt w katedrze Hodowli Zwierząt Futerkowych i Łowiectwa na Wydziale Bioinżynierii Zwierząt Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego, a także Łowczy Okręgowy w Olsztynie.

Podstawową zaletą książki - poradnika, jest graficzne, kolorowe, precyzyjne, zrozumiałe,  pokazanie zasad i techniki pomiaru  parametrów wycenianych trofeów (jelenia szlachetnego, daniela, sarny europejskiej, dzika, lisa, jenota, borsuka). Zilustrowane sposoby prowadzenia linii pomiarowych (w kilku rzutach) przy wycenie różnych form i kształtów: tyk wieńców i parostków, łopat, odnóg, szabli i fajek, czaszek, słowem wszystkich elementów podlegających mierzeniu, rozwiewają wiele wątpliwości, na jakie trafiają nie tylko indywidualni myśliwi, ale także mniej doświadczeni członkowie okręgowych komisji wstępnej wyceny trofeów.

Bardzo pomocne są też liczne przykłady przyznawania trofeom punktów dodatkowych (ubarwienie, uperlenie, zakończenie odnóg, nadoczniaki, korony, moc, kształt, regularność, róże, szlify itd.) oraz potraceń, obarczonych cechą subiektywizmu.

Na uwagę zasługuje wysoka jakość edytorska książki, która powinna znaleźć się w biblioteczce każdego myśliwego. Publikację można zamówić internetowo lub telefonicznie w wydawnictwie AFW „Mazury” w Ol-sztynie.


Krzysztof Mielnikiewicz

Cezary Tryk

Sokolnictwo w Prusach Krzyżackich i Książęcych od XIV do XVI wieku

Wydawnictwo Pruthenia. Olsztyn 2015 r.
ISBN 978-83-934214-6-6

Po dwóch latach oczekiwania ukazała się książka (tytuł obok na skanie okładki)  dr. Cezarego Tryka , dziennikarza, historyka, nauczyciela i myśliwego, autora licznych artykułów i recenzji dotyczących historii łowiectwa i leśnictwa w dawnych Prusach.

Bibliofilskie, niskonakładowe dzieło ma charakter naukowy (praca doktorska Autora), co uzasadnia zakres i szczegółowość opracowania tematu. Cezary Tryk dokładnie odtworzył dzieje, wyróżniającego się na tle Europy, sokolnictwa w Prusach Krzyżackich i Książęcych, opisał szczegółowo m.in.  rolę ptaków łowczych i łowów pod pierzem w dyplomacji. Sokoły z Prus trafiały na rękawice najbardziej wpływowych monarchów niemal całej Europy, w tym Władysława Jagiełły, a liczba 1796 ptaków wysłanych w latach 1533-1569 na kilkadziesiąt europejskich dworów, świadczy o aktywności polityczno-gospodarczej władców pruskich. Autor analizując obszerny materiał źródłowy (listy, księgi rachunkowe, nadania, glejty i itp. dokumenty), literaturę, zwłaszcza w języku niemieckim, ale też pomnikowe dzieła literatury łowieckiej, wydane w Polsce autorstwa: Mateusza Cygańskiego, Jakuba Haura, Piotra Crescentyna, Krzysztofa Kluka, omówił ptaki łowcze używane do łowów w Prusach, sposoby ich pozyskiwania, układanie, akcesoria sokolnicze, służbę sokolniczą, transport i in. interesujące tematy.

Z uwagi na moje zainteresowania kulturą łowiecką, szczególną uwagę zwróciłem na rozdział dotyczący kulturotwórczej roli sokolnictwa, ukazanej głównie w kręgu państw niemieckich (materiał ikonograficzny dotyczący terenów pruskich i polskich jest niestety bardzo szczupły). Na czoło wysuwają się  opisy miniatur o tematyce sokolniczej z Kodeksu Manesse - zbioru średniowiecznej poezji niemieckiej z połowy XIV w. (kilka z nich pokazałem na znaczkach pocztowych pod linkiem file:///E:/strona_web_nowa/polowanie_z_sokolami.html. Tematyka sokolnicza na pieczęciach i monetach zebrana przez Autora, zaciekawi zapewne sfragistyków (badaczy pieczęci) i numizmatyków.

Życzę cierpliwości przy uważnej lekturze książki. 380 stronicowe dzieło wydała oficyna Towarzystwa Naukowego Pruthenia z Olsztyna. Książkę można zamówić mailowo pod adresem: ow.pruthenia@gmail.com

 

Krzysztof Mielnikiewicz

Hieronim Żygadło
"Drzemiąca tajga - wspomnienia"


Wydawnictwo Wektory, Sadków, 2006 r.
ISBN 978-83-922896-8-5

   

O pierwszej książce Hieronima Żygadły "Drzemiąca tajga" pisałem 4 pozycje niżej. "Syberyjska spiekota" napisana jest w tym samym klimacie i takiej konwencji jak poprzednia. Jest to pozycja dla myśliwych i wędkarzy interesujących się syberyjską przyrodą, łowami, życiem pełnym przygód współczesnych Sybiraków, którzy mimo trudów codziennego życia nigdy nie opuściliby ukochanej tajgi. "Syberyjską spiekotę" czyta się jednym tchem. Więcej o książce w zamieszczonej powyżej notce wydawcy, na ostatniej stronie okładki.

Krzysztof Mielnikiewicz

Marek Piotr Krzemień

2012-2017

V lat Galicyjskiego Oddziału KKiKŁ PZŁ

 

Brak wydawcy, roku wydania i ISBN

Oddział Galicyjski Klubu Kolekcjonera i Kultury Łowieckiej PZŁ z siedzibą w Lanckoronie jest wydawcą okolicznościowego albumu autorstwa Marka Piotra Krzemienia, ukazującego przebogatą działalność oddziału kierowanego przez Bogdana Kowalcze.

W książce autor udokumentował fotograficznie i opisowo dwadzieścia Lanckorońskich Spotkań z Kulturą Łowiecką - bardzo ciekawych, cyklicznych wydarzeń, podczas których znani z całej Polski myśliwi dzielili się ze słuchaczami swą wiedzą, śpiewano kolędy, recytowano wiersze, prezentowano zbiory kolekcjonerskie, degustowano potrawy i nalewki.

Prelegentami - gośćmi wieczorów -  byli m.in.: Marek P. Krzemień, Krzysztof Kadlec, Wojciech Plewiński, Jarosław Janicki, Magdalena Langer, Bogdan Kowalcze, Tadeusz Mirczewski, Krzysztof Mielnikiewicz, Zespół „Kwiczoły”, Andrzej Łepkowski, Wojciech Gąsiennica-Byrcyn, Krzy-sztof Wnęczak, Zbigniew Bonczar, Krzysztof Lechowski.

Tradycyjnymi imprezami organizowanymi przez oddział stały się już udokumentowane w publikacji Galicyjskie Giełdy Kolekcjonerskie (odbyło się ich 5), Festiwale Pieśni Myśliwskiej współorganizowane przez oddział, Galicyjskie Polowania Noworoczne, Spotkania Wigilijne, Spacery drogą wspomnień o Wielkich Myśliwych i inne wydarzenia klubowe.

Osobnym, obszernie opisanym wydarzeniem, jest Jubileusz 5-lecia Galicyjskiego Oddziału KKiKŁ PZŁ z sie-dzibą w Lanckoronie.

Krzysztof Mielnikiewicz

Krzysztof Mielnikiewicz
Koło Łowieckie "Mykita" w Ostrowi Mazowieckiej 1947-2017. Kalendarium


Wydawca KŁ "Mykita", 2017 r.
ISBN 978-83-908371-1-6

KŁ "Mykita" w Ostrowi Mazowieckiej z okazji jubileuszu siedemdziesięciolecia wydało broszurę - kalendarium, dokumentującą najważniejsze wydarzenia z życia koła. Książka jest bogato ilustrowana zdjęciami (ok. 150), grafikami i rysunkami, zamieszcza tableau ze zdjęciami myśliwych i stażystów koła oraz kilka tabel informacyjnych (odznaczeni, publikacje o kole, członkowie koła w organach związku).

Publikacja została napisana w oparciu o wcześniej wydaną monografię "Łowy w Puszczy Białej i w Kole Łowieckim MYKITA w Ostrowi Mazowieckiej", uzupeł-nioną o wydarzenia z ostatnich 10 lat.

Książkę można przeczytać pod linkiem

http://www.kulturalowiecka.pl/ksiazki_czasopisma.html

w zakładce

 Ścieżki kulturowe/Książki i czasopisma

Władimir Arseniew
"W tajdze"


Tłumaczenie S. Saliński
Wydawnictwo Atra World, Zawadzkie, 2017 r.
ISBN 978-83-65443-19-9

Władimir Kławdijewicz Arsienjew (1872-1930) oficer, naukowiec, etnograf, topograf, zawołany myśliwy, podróżnik i niezwykle popularny w Rosji pisarz, autor dwunastu (wg Wikipedii) książek powstałych w oparciu o syberyjskie doświadczenia, z których najbardziej znane to Po Kraju Ussuryjskim (1921), Dersu Uzała (1923), Na bezdrożach tajgi (1927) W górach Sichote-Aliń (1937). Jest także autorem zbiorku 30 opowiadań Spotkania w tajdze, wydanych w bieżącym roku przez oficynę Atra World, w których kontynuuje opowieści o swoich syberyjskich przygodach, ale już bez towarzystwa niezwykłego myśliwego i „samorodnego filozofa natury” starego Golda Dersu Uzały, jednak z wyczuwalną jego duchową obecnością. razem z autorem przemierzamy stepy, lasy i rzeki, i góry pełne niebezpieczeństw i dzikiego zwierza. Łowy na niedźwiedzie, łosie, tygrysy, rysie, jelenie, kabargi i rosomaki, połowy ryb są codzienną koniecznością, warunkiem przeżycia.
Podróżujmy oczami wyobraźni przez bezkresną Syberię, jeszcze dziką i tajemniczą, poznajmy jej mieszkańców nieskażonych cywilizacją, niezdemoralizowanych i niezasymilowanych z obcą kulturą, „zapolujmy” na egzotyczną dla nas zwierzynę.


Krzysztof Mielnikiewicz

   

Hieronim Żygadło
"Drzemiąca tajga - wspomnienia"


Wydawnictwo Wektory, Sadków, 2006 r.
ISBN 978-83-922896-8-5

   

„Drzemiąca tajga” Hieronima Żygadły nie jest nowością wydawniczą, ale prawie nieznaną wśród myśliwych pozycją książkową, którą z pewnością zaliczyć należy do literatury o tematyce łowieckiej. Książka uszła uwadze myśliwych, gdyż w krótkich recenzjach wydawniczych wątek łowiecki nie jest podnoszony, bądź jest marginalizowany, a przecież celem syberyjskiej wyprawy Hieronima Żygadły i Jacka Seniowa - członka Naczelnej Rady Łowieckiej obecnej kadencji, było polowanie w przepastnej, drzemiącej tajdze, w obwodzie irkuckim, nad rzeką Angarą wypływającą z Bajkału.  Pobyt w rozpadającym się Związku Radzieckim, ogarniętym chaosem, korupcją, mafijną przestępczością, spotkania z zagubionymi i pozostawionymi sobie zwykłymi ludźmi, licznymi na Syberii „zekami” (więzień gułagów w ZSRR) lub ich potomkami, żyjącymi w trudnych warunkach, wyzyskiwanymi przez firmy eksploatujące bezlitośnie tajgę, dzielącymi zarobki na połowę (dla rodziny i na wódkę) skłoniły zapewne autora „Drzemiącej tajgi” do rozbudowania, i słusznie, wątku społeczno - politycznego i ukazania tragicznej doli ludzi dotkniętych zwątpieniem, bezsensem życia, wiążących swą przyszłość z życiem na odludziu, nieakceptowanych przez „starych” komunistów i nowych „reformatorów”.

Taką tragiczną postacią jest Stiepan, były oficer służby bezpieczeństwa, pracujący w łagrze, następnie skazany na kilkanaście lat tegoż obozu za pomoc łagiernikom.
Czytając książkę przywołujemy sceny z życia osadzonych w gułagach i łagrach, opisane przez Aleksandra Sołżenicyna Archpelag GUŁag, Gustawa Herling-Grudzińskiego Inny świat, ale i wcześniejszych zesłańców Benedykta Dybowskiego i Wiktora Godlewskiego (znakomitego myśliwego).
Fascynujące są opisy pobytu myśliwych mieszkających pod gołym niebem lub w zimowlu (skrzynia na płozach z wystającym kominem), wyciąganym w tajgę tylko po zimnikach, zamarzniętych błotnistych drogach leśnych, odciętych w głuszy kilkadziesiąt kilometrów od najbliższych posiołków. Polowania na łosie, sobole, jarząbki, wiewiórki i głuszce z niezawodnymi łajkami, podlodowe połowy ryb, a także różne niebezpieczeństwa i perypetie związane z grasującymi kłusownikami i złodziejami zawartości kapkanów (żelaz zastawianych przez miejscowych myśliwych) opowiedziane ciekawie, zasługują na szersze rozpowszechnienie.
Książkę można jeszcze wytropić w księgarniach internetowych.


Krzysztof Mielnikiewicz

   

Zygmunt hr. Plater
"Wspomnienia, anegdoty i doświadczenia myśliwskie 1931 r."

 

Wstęp, opracowanie i redakcja tekstu Monika i Tomasz Panfilowie

Wydawca Miejska i Powiatowa Biblioteka Publiczna w Kolbuszowej, 2013 r.
ISBN 978-83-60994-54-7

   

Myśliwych zajmujących się historią łowiectwa, w szczególności historyków regionalistów, powinna zainteresować, niemal nieznana na myśliwskim rynku wydawniczym, książka pt. „Wspomnienia, anegdoty i do-świadczenia myśliwskie 1931 r.”, autorstwa Zygmunta Broel Platera ze znanej ziemiańskiej rodziny przemysłowców, działaczy społecznych, publicystów, a nade wszystko leśników i myśliwych. Autor, gruntownie wykształcony doktor filozofii po uniwersytecie w Heidelbergu, student leśnictwa na Królewsko-Saksońskim Instytucie Technicznym w Dreźnie, prowadził skrupulatnie ilustrowaną księgę łowiecką, zainspirowany prowadzonymi przez swego teścia Jana Brzozowskiego z Popieluch (obecnie Ukraina) pamiętnikami myśliwskimi. Zachęcony przez Stefana Krzywoszewskiego, autora „Wspomnień i wrażeń myśliwskich” do wydania drukiem tomiku opowiadań, podjął się tego zadania. Niestety na przeszkodzie realizacji jego zamierzenia niespodziewana stanęła śmierć. Księga pamiątkowa zaginęła w zawierusze wojennej, zachował się na szczęście maszynopis przepisany z oryginału przez żonę hr. Zygmunta Annę Plater.
Opracowania maszynopisu podjęli się Monika i Tomasz Panfilowie, którzy książkę opatrzyli interesującym wstępem, zaś Miejska i Powiatowa Biblioteka Publiczna w Kolbuszowej wydała wspomnienia w serii „Varia Kolbuszowskie 39” redagowane przez Andrzeja Dominika Jagodzińskiego.
Synowie hr. Ludwika Platera i Zofii z Dzierżykraj-Morawskich Zygmunt (autor książki), Józef, Edward i Kon-stanty osiedli w majątkach Białczów (łódzkie, dawniej kieleckie), Niekłań (świętokrzyskie), Osuchowa (mazowieckie) i Chlewiska (mazowieckie, dawniej kieleckie). Tereny te, zasobne w zwierzynę, stały się miejscem planowej gospodarki łowieckiej i polowań dworskich. Wspomnienia obejmują też polowania w Popieluchach, w Spale i u rodziny w Wielkopolskiem.

Książka jest interesująca z kilku względów.
Ukazuje łowiecką pasją Zygmunta Platera, jego brata Józefa i teścia Jana Brzozowskiego oraz ich podejście do gospodarowania zwierzyną, troskę o zasobność łowisk, walkę z kłusownictwem oraz pogląd na różne aspekty ówczesnego łowiectwa.

Czytamy o różnych sposobach polowań, zwłaszcza na zwierzynę drobną, np. króliki, wielu współczesnych myśliwym nieznane o zwierzętach łownych pod kątem ich znaczenia. Autor dzieli się swoimi doświadczeniami i prze-życiami myśliwskimi ze spotkań z różnymi gatunkami zwierząt.

Książka jest cennym źródłem informacji na temat ewolucji etyki, wywołanej zmianami w prawie łowieckim, statusem własnościowym zwierzyny, jej liczebnością, stosunkami społecznymi i uwarunkowaniami historycznymi (zabory).
Daje pogląd na inne aspekty łowieckiej kultury. Czytelnika znającego język łowiecki razić może wąski zasób słownictwa łowieckiego autora (przyjmując za punkt odniesienia ówczesne i dzisiejsze polskie słowniki łowieckie), posługiwanie się zwrotami niemieckimi i rosyjskimi. Lektura potwierdza też moje wcześniejsze spostrzeżenia dotyczące historii tradycji łowieckich. Pokot, złom, ostatni kęs, chrzest, ślubowanie, stosowanie sygnałów łowieckich, tradycje hubertowskie, były podczas zaborów i w pier-wszych latach niepodległości kultywowane sporadyczne.

Kilkanaście zdjęć, dotychczas niepublikowanych, wprowadza w klimat ziemiańskich łowów.


Krzysztof Mielnikiewicz

 

Aldona Cholewianka-Kruszyńska
Łańcut i Antoniny Polowania u Potockich
 

Wyd. Editions Spotkania, Warszawa 2017
ISBN 978-83-965-280-8

W kwietniu 2017 r. ukazała się długo oczekiwana książka - album Łańcut i Antoniny Polowania
u Potockich
autorstwa Aldony Cholewianki-Kruszyńskiej, historyka sztuki, kustosza zamku
w Łańcucie. Pozycja ta miała się ukazać w 2013 roku
z okazji III Międzynarodowego Kongresu Kultury Łowieckiej w Jachrance, gdzie autorka w referacie zatytułowanym Wielokulturowy obraz polowań par force w Łańcucie i Antoninach. Wpływ polowań par force na funkcjonowanie i obraz obu rezydencji przedstawiła jeden z najbardziej widowiskowych sposobów polowania, przeniesiony w 1841 z Anglii do Łańcuta, później do Antonin na Wołyniu.

W ilustrowanym albumie zamieszczono unikatowe, niepublikowane dotąd archiwalne fotografie, ukazujące polowania, sprzęt i akcesoria myśliwskie, trofea, służbę leśną i łowiecką, łowiska oraz znamienitych gości - uczestników polowań. Książka jest zebranym
i rozbudowanym zbiorem tekstów licznych referatów wygłaszanych przez autorkę na sympozjach, kongresach i spotkaniach, w tym podczas kozłowieckich „Intelektualiów myśliwskich” oraz w ar-

tykułach zamieszczanych w odrębnych opracowaniach i publikacjach prasowych.

Niemal 500. stronicowe dzieło opisujące myśliwski żywot ordynatów łańcuckich Alfreda (1786-1862), Alfreda Józefa (1882-1889), Romana (1851-1915), Alfreda Antoniego (1886-1959) oraz pana na Antoninach Józefa Mikołaja Potockiego (1862-1922) ukazuje miniony świat łowów, wpisanych w codzienne życie polskich elit. Nie mniej ciekawe są bogato ilustrowane opisy polowań w majątkach licznych krewnych właścicieli łańcuckich i antonińskich majątków.

Książka powinna być egzemplarzem obowiązkowym w bibliotece myśliwych interesujących się kulturą historią łowiectwa.

Krzysztof Mielnikiewicz

 

  

Praca zbiorowa pod redakcją Tadeusza Mirczewskiego

W krainie pstrąga i niedźwiedzia. wspomnienia bieszczadzkich leśników, myśliwych, wędkarzy, budowniczych i zbieraczy

Wydawnictwo Mirczumet,  Koszęcin, 2017
ISBN 978-83-65162-07-6

Opisy bieszczadzkiej przyrody, ukazanie historii Bojków, Łemków oraz Polaków przed w trakcie i po II wojnie światowej w ostatnim dziesięcioleciu przeżywają renesans. Krzysztof Potaczała, Edward Marszałek, Józef Pawłusiewicz Wojomir Wojciechowski i inni autorzy
opisują dzieje Bieszczad, nie pomijając ciekawych tematów myśliwskich: polowań PRL-owskich dygnitarzy, słynnych dewizówek czy imperium myśliwskiego płk. Doskoczyńskiego.

Wydawnictwo „Mirczumet” z Koszęcina prowadzone przez myśliwego Tadeusza Mirczewskiego wpisało się
w ten niezwykle interesujący bieszczadzki nurt wydawniczy, opisując Bieszczady widziane oczami nie tylko wyznawców św. Huberta.

Warto przypomnieć wcześniejsze tytuły niektórych pozycji tego wydawnictwa: Bieszczadzkie łowy, Galicyjskie łowy, Wilki Franciszka Kazimierczyka, Wśród lasów i zwierząt Bieszczad Juliana Huty
i Władysława Pepery, Opowieści z wilczej jamy Andrzeja Pawlaka, Gwidon Strouhal, wielki myśliwy i leśnik oraz inne wspomnienia myśliwych Juliana Huty i Ryszarda Napory, Spotkałem myśliwych Tadeusza Mirczewskiego, Pułkownik z dna jeziora - opowieść o  płk. Józefie

Pawłusiewiczu, legendarnym żołnierzu, bieszczadzkim partyzancie, myśliwym i hodowcy psów (jedno z wydań zaopatrzone jest w płyty DVD).

Kilka miesięcy temu ukazała się kolejna pozycja W krainie pstrąga i niedźwiedzia autorstwa 21 myśliwych, budowniczych Bieszczadów, wędkarzy, zbieraczy zrzutów, leśników, księży, będąca w swej konwencji kontynuacją Bieszczadzkich łowów.

Redaktor książki Tadeusz Mirczewski, słusznie moim zdaniem, konwersuje z bieszczadnikami o różnych profesjach i zainteresowaniach, unikając tym samym myśliwskiej monotoniczności. Łowiectwo, myślistwo
i przyroda w Bieszczadach są na tyle mocno wrośnięte w codzienność, że mimo woli pojawia się w opowieściach mieszkańców gór, nie tylko myśliwych. Zachęcam do lektury wspomnianych książek.

Krzysztof Mielnikiewicz

 
 

Theodore Roosevelt

Afrykańskie szlaki łowieckie. Tom I i II

 

Przełożył  Roman Sikora

Wyd.  Atra World, Zawadzkie 2017

ISBN 978-83-65443-16-8

W reklamie wydawniczej książki czytamy: Wyprawa przyrodniczo-myśliwska Theodore'a Roosvelta trwała blisko rok. Przemierzyła w sumie przeszło cztery tysiące kilometrów Brytyjskiej Afryki Wschodniej. Ekspedycja miała charakter badawczy, a jej celem było zdobycie typowych dla tamtych obszarów okazów fauny i flory na potrzeby Instytutu Smithsona oraz Muzeum Historii Naturalnej w Nowym Jorku. Patronował jej m.in. Frederick Selous - słynny myśliwy i odkrywca. Afrykańska wyprawa była największym safari jakie kiedykolwiek zorganizowano. Obfitowała w liczne przygody opisane przez autora - zapalonego myśliwego i obrońcę przyrody. Autor był dwudziestym szóstym prezydentem Stanów Zjednoczonych.
W roku 1906 został laureatem Nagrody Nobla. Za jego prezydentury utworzono wiele parków narodowych, rezerwatów przyrody i obszarów chronionych. Jego książki dokumentujące wyprawy badawcze i przygody łowieckie doczekały się licznych wydań na całym świecie.

Czekałem polskojęzyczne wydanie książki  od dawna, a do jej czytania zasiadłem z zaciekawieniem. Niestety, po kolejnych karkach opowiadań moje zainteresowanie wyczynami prezydenta -myśliwego i jego syna Kermita zmalało niemal do zera. Skończyłem lekturę zawiedziony z uwagi na: monotonię opisów (wyszedłem na polowanie, strzeliłem, tragarze i preparatorzy zrobili swoje, wróciłem do bazy itd.), trudne do zaakceptowania z dzisiejszego widzenia pojmowanie zasad etyki łowieckiej, tj. strzelanie na niebotyczne odległości i ranienie zwierzyny, wybijanie stada i zostawianie jednej lub dwóch sztuk "ze względów etycznych", eksperymentowanie  skuteczności różnych kalibrów pocisków na zwierzynie, itp. zdarzenia.

Z dużo większym zainteresowaniem śledziłem: zwyczaje tubylców, polowania, warunki egzystencji rdzennych mieszkańców Afryki, procesy gospodarcze i polityczne w kolonizowanej Afryce  oraz klimat tamtych lat. Strona graficzna książki też nie zachwyca. Zdjęcia i reprodukcje słabej jakości.

De gustibus non est disputandum (gust nie podlega dyskusji), wedle znanej łacińskiej sentencji. Dlatego nie zniechęcam czytelników do lektury, zwłaszcza uczestników współczesnych safari. Porównanie afrykańskich łowów dawniej i dziś może okazać się interesujące i pouczające.

Krzysztof Mielnikieweicz

 

 

Maria i Przemysław Pilichowie
Wielcy polscy podróżnicy, którzy odkrywali świat

 

Wyd. Muza Sport i Turystyka, Warszawa 2016
ISBN 978-83-287-0303-2

Autorzy Maria i Przemysław Pilichowie wyselekcjonowali z długiej listy polskich podróżników 33 nazwiska znanych lub niezasłużenie zapomnianych wybitnych odkrywców plemion, gór, rzek, minerałów, zwierząt i roślin oraz wielu innych nieznanych rzeczy
i zjawisk. Autorzy w interesujący sposób opisali ich burzliwe, pełne przygód i niebezpieczeństw, zazwyczaj krótkie życie.

Wątek łowiecki, tak istotny w życiu wielu z nich, został całkowicie pominięty (poza Janem Sztolcmanem, Czesławem Centkiewiczem i Konstantym Jelskim), o co nie można mieć żalu do autorów. Należy jednak pamiętać, że dla wielu badaczy, zwłaszcza Syberii
i Afryki, polowanie stanowiło niejednokrotnie jedyny sposób na zdobycie pożywienia oraz okazów fauny do opisu zoologicznego i preparacji. Klasycznym przykładem jest tu Benedykt Dybowski i polujący z nim niemal zawodowo Ignacy Godlewski z Bogut, pełniący także rolę preparatora okazów wysyłanych do Warszawy. Łowy dla wielu bohaterów książki było pasją ale i koniecznością.

Z wielu innych źródeł znamy łowieckie pasje opisanych na stronach książki globtroterów - myśliwych, m.in. takich jak: Jan Potocki (1761-1815) podróżnik, pisarz, uczony właściciel Łańcuta,

 Wacław Seweryn Rzewuski (1784-1831)  podróżnik, orientalista, pisarz, powstaniec, miłośnik koni, Paweł Edmund Strzelecki (1797-1873) - etnograf, geolog, podróżnik, Hieronim Stebnicki (1832-1897) - badacz Kaukazu, topograf, generał armii rosyjskiej, Aleksander Czekanowski (1833-1876) - paleontolog, geolog, badacz Syberii, zesłaniec, Konstanty Jelski (1837-1896) - przyrodnik, badacz fauny Peru, odkrywca wielu nieznanych zwierząt, Jan Czerski (1845-1892) - jeden z najwybitniejszych badaczy Syberii, Jan Sztocman (1854-1928) - wybitny myśliwy, założyciel „Łowca Polskiego”, Bronisław Grąbczewski (1855-1926) - badacz Azji Środkowej, autor „Wspomnień myśliwskich” z 1925 r., Stefan Szolc-Rogoziński (1861-1896) - odkrywca Kamerunu, Benedykt Dybowski (1833-1930) - zoolog, badacz Bajkału, etnograf, Czesław Centkiewicz polarnik i pisarz, Włodzimierz Puchalski (1909-1979) legenda polskiej i arktycznej przyrody, fotografik, o którego pasji myśliwskiej przemilczają niemal wszyscy biografowie.

Znawcy historii łowiectwa, po lekturze książki Wielcy polscy podróżnicy, którzy odkrywali świat, przeczytanej przeze mnie jednym tchem, będą mogli uzupełnić swą wiedzę o postaciach myśliwych opisanych przez Marię i Przemysława Pilichów. Przyjemnej lektury.

Krzysztof Mielnikiewicz

 

 

Aleksander Piskor
Siedem ekscelencji i jedna dama


Wydawnictwo LTW Łomianki 2013 r.,  na podstawie pierwszego przedwojennego wydania Towarzystwa Wydawniczego „Rój” z 1939 r.
ISBN 978-83-565-259-8

Aleksander Piskor (1910-1972) nie powrócił do Polski po zakończeniu II wojny światowej, osiadł
w Anglii, gdzie publikował, prowadził księgarnię
i wydawnictwo. Urodzony koło Kijowa chętnie wracał na łamach swych publikacji do ciekawej i barwnej tematyki kresowej.

Książka „Siedem ekscelencji i jedna dama” poświęcona jest znanym postaciom z wyższych sfer, dla których uroki bujnego żywota były wpisane w niemal codzienną egzystencję. Galicja XVIII i XIX wieku, pomimo zaborczej okupacji, umożliwiała obywatelom
z wyższych sfer podróżowanie, balowanie, polowania, uczestnictwo w życiu kulturalnym i w polityce. Widać to na łamach książki.

Autor, poza piękną, ale i trochę rozpustną Katarzyną Starzeńską ukazał postaci znanych myśliwych: Jana Aleksandra Fredrę (Focio), Leopolda Starzeńskiego (Azor), Włodzimierza Dzieduszyckiego (Gielfi), Juliusza Kossaka, Juliusza Dzieduszyckiego (miłośnika koni, polowań) i Wacława Rzewuskiego (orientalistę-emira, hodowcę koni, jeźdźca), Wacława Zaleskiego (z Oleska) folklorystę, poetę, pisarza, krytyka literackiego
i działacza społecznego, któremu zawdzięczamy najwcześniejszy zapis „Pojedziemy na łów...” z 1833 r.,

zawarty w zbiorze Pieśni polskie i ruskie ludu galicyjskiego, w muzycznym opracowaniu Józefa Lipińskiego.

Ponieważ w biografiach przedstawionych w książce autor pominął zainteresowania łowieckie bohaterów, warto przypomnieć, że wcześniej ukazały się publikacje: Pieskie sprawy, czyli listy Jana Aleksandra Fredry (syna autora „Zemsty”) i Leopolda Starzeńskiego oraz Muzeum im. Dzieduszyckich we Lwowie i jego twórca autorstwa Gabriela Brzęka, z których (prezentuję poniżej ich okładki) dowiadujemy się o pasjach łowieckich „psów melpomeny”, bywalców niemal wszystkich łowisk Galicji.

„Siedem ekscelencji i jedna dama” jest ciekawym uzupełnieniem barwnych życiorysów znanych postaci galicyjskich myśliwych.

K.M.

Pieskie sprawy czyli listy Jana Aleksandra Fredry i Leopolda Starzeńskiego

opracowanie Danuta Kamolowa
 

Biblioteka Narodowa, Warszawa 2004 r.
ISBN 83-7009-568-2

Gabriel Brzęk

Muzeum im. Dzieduszyckich we Lwowie

i jego twórca

 

Wydawnictwo Lubelskie Nowe, Lublin 1994

ISBN 836-85766-04-9

  

Jan Jerzy Jóźwiak

Wiersze na pokot

Kutno 2017

ISBN 978-83-945369-1-6

 

Myśliwskie słowo

 

Mojemu Bratu Zygmuntowi

w 85. rocznicę urodzin

Stanąłeś obok wielkich, a nikt nie wymierza
Wielkości miarą czasu, ani apanaży,
W dzwon srebrzysty języka słowami uderza
Coś stworzył i wpisałeś w pergamin ołtarzy.

Dziś, gdy słowa tak łatwo wybiegają z myśli,
O twoich nie zapomnieć, rzuciłeś przed siebie
Jak wzór niedościgniony tym, co teraz przyszli
Zbierać plony wyrosłe na dostatniej glebie.

Po tobie dziedziczę je w prozie, także w pieśni,
Układam w twym porządku od lat wykształcony
Jak chciałeś język łowców, któremu ówcześni
Przez wielkość twoją winni byli słać pokłony.

   

Wiersze na pokot” (2017) są piątym zbiorkiem wierszy Jana Jerzego Jóźwiaka, myśliwego, przewodniczącego Klubu Miłośników Języka i Literatury Łowieckiej PZŁ. Wcześniejsze tomiki zatytułowane: „Być myśliwym”, „Ja, myśliwy”, „Łowy polskie”, „Łowy i fortepian” ukazały się w latach 2012-2015.

Jak ocenia w posłowiu Maciej Doryk, „nie jest trudno w tych i poprzednich wierszach zauważyć wyraźnych odniesień do historii i dorobku naszej cywilizacji, do wielkich tego świata, ale tych naprawę wielkich, którzy niezłomnie walczyli o swoje przekonania.”

Tomik rozpoczyna wiersz „Myśliwskie słowo” dedykowany nieżyjącemu bratu - Zygmuntowi Jóźwiakowi, napisany w 85. rocznicę jego urodzin. Poczytajmy zatem i wspomnijmy niezwykle pogodnego, mądrego i życzliwego Zygmunta, założyciela Klubu Miłośników Języka i Literatury Łowieckiej PZŁ, autora książek i licznych artykułów, głównie o języku łowieckim.

 

Pasje

Wrocławski Magazyn Ekologiczno-Łowiecki

Redaktor naczelny Jacek Seniów

Wydawca: ZO PZŁ we Wrocławiu. email: zo.wroclaw@pzlow.pl; pasje.pzl@gmail.com

Wrocławscy działacze łowieccy w 1951 r., jako jedni z pierwszych myśliwych, rozpoczęli wydawanie Wrocławskiego Biuletynu Łowieckiego, który ukazywał się w 1951 r. Ambicje wydawcy - Sekcji Propagandy i Oświaty Łowieckiej Wrocławskiej Wojewódzkiej Rady Łowieckiej były duże, skoro nakład pisma wynosił 1500 egzemplarzy, a objętość jednego z numerów ponad 100 stron. Wydano niestety tylko 3 zeszyty.

W drugiej połowie lat 60. ubiegłego wieku ZW PZŁ we Wrocławiu podjął próbę reaktywowania pisma. W latach 1996 - 1970 udało się zredagować i wydać 6 numerów w nakładzie po 250 egzemplarzy.

Po kilku latach dyskusji w prężnym wrocławskim środowisku myśliwskim postanowiono po raz kolejny podjąć próbę stworzenia pisma regionalnego, które byłoby miejscem prezentacji zagadnień gospodarki łowieckiej metod i sposobów jej prowadzenia, w szczególności wynikających z najnowszych badań naukowych. Twórcy pisma chcieliby budować pozytywny wizerunek łowiectwa poprzez pokazywanie osiągnięć myśliwych i kół łowieckich, także kolekcjonerskich, naukowych i zawodowych. Jest to bardzo realne życzenie, bowiem „Pasje” wspierają Uniwersytet Przyrodniczy we Wrocławiu, Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych, ZO PZŁ i inne instytucje, a w Radzie Programowej półrocznika zasiadają ludzie z dużym dorobkiem naukowym i zawodowym: prof. dr hab. Roman Kołacz - przewodniczący, prof. dr hab. Tadeusz Trziszka, prof. dr hab. Józef Nicpoń, mgr inż. Adam Płaskiej, dr Stanisław Han, mgr inż. Grzegorz Pietruńko, i mgr Roman Rycombel.

Redaktorem naczelnym „Pasji” jest Jacek Seniów - członek Naczelnej Rady Łowieckiej, prezes Okręgowej Rady Łowieckiej we Wrocławiu, z zawodu artysta plastyk, co gwarantuje wysoką jakość edytorską czasopisma.

Różnorodność tematyczna pierwszych dwóch numerów (wywiady, prezentacje sylwetek wybitnych myśliwych, reportaże, współpraca z młodzieżą, hodowla, kultura łowiecka, dyskusje) czynią "Pasje" atrakcyjne także merytorycznie. Życzę wytrwałości w redagowaniu i wydawaniu kolejnego, już cenionego periodyku.
 

Krzysztof Mielnikiewicz

 

 

Psiarze Galicji

Kwartalnik Kynologiczny Zarządu Okręgowego PZŁ Rzeszów

Redakcja: Komisja Kynologiczna ORŁ w Rzeszowie. redaktor naczelny Tomasz Kliś.

Wydawca: ZO PZŁ w Rzeszowie. email: kynologia_pzlrzeszow@interia.pl; www.pzlrzeszow.pl

ISSN: 2451-4683

 
   

Psiarze Galicji to czasopismo wydawane przez ZO PZŁ w Rzeszowie, redagowane przez Komisję Kynologiczną ORŁ w Rzeszowie, skierowane do psiarzy, pisane przez psiarzy dla psiarzy. Obecnie jest to jedyne w Polsce czasopismo o kynologii łowieckiej.

Materiał dostarczają pragmatycy i ludzie, dla których praca z psem jest codziennością. Mamy ambicje być pismem o zasięgu ogólnopolskim, poruszać problemy dotyczące wszystkich polskich miłośników psów myśliwskich. Na kolorowych 64 stronach dotykamy zagadnień historycznych, psich problemów behawioralnych, opisów przydatności ras myśliwskich, przeglądu ogólnopolskich najważniejszych wydarzeń kynologicznych i wielu innych tematów bliskich myśliwym. Piszemy o psach, menerach, sędziach, konkursach nie tylko galicyjskich.

Do tej pory ukazały się 2 numery, a trzeci trafił do drukarni (zaplanowany nakład 1500 egzemplarzy). Z punktu wiedzenia kultywowania tradycji i kultury łowieckiej „Psiarze Galicji” zapisały się już w kronikach łowieckich, jako czasopismo ogólnopolskie. Została skomponowana fanfara kynologiczna „Psiarzy Galicji”, która oficjalnie znalazła swoje miejsce na liście sygnałów łowieckich granych przez zespoły sygnalistów PZŁ obok takich znakomitych utworów jak fanfara kynologiczna Erwina Dembinioka, czy Reinholda Stiefa. Fanfara Psiarzy Galicji jest 3. utworem na świecie poświeconym kynologii łowieckiej.

Wraz z kolejnym numerem czasopisma pojawi się ekskluzywna limitowana edycja kartek i spersonalizowanych znaczków pocztowych dla zbieraczy i kolekcjonerów sygnowana „psiarzami Galicji”. Darz Bór!
 

Tomasz Kliś

Redaktor Naczelny

 

Adrian Carton de Wiart

Moja Odyseja. Awanturnik, który pokochał Polskę

Wydawnictwo WIN GERT,  Wydawnictwo Bellona

ISBN 978-83-60682-53-1; ISBN 978-83-11-14258-9

Warszwa 2016

  Adrian Carton de Wiart (Wikipedia)
   

W Indiach na przełomie XIX i XX wieku polował konno z oszczepem na dziki, spadając wielokrotnie z wierzchowca, łamiąc obojczyk. W Anglii fascynowały go polowania par force na lisy, w Afryce w przerwach między atakami na derwiszów wypuszczał się za mury koszar na drobną i grubą zwierzynę. W okresie międzywojennym na kilkanaście lat zadomowił się w Polsce, zakochując się w poleskiej przyrodzie.

Carton de Wiart był wielokrotnie ranny. O niektórych jego kontuzjach pisał Norman Daves w książce „Orzeł biały, czerwona gwiazda: „Ten niezniszczalny wojownik – (...) stracił oko w Somalii w 1898 roku i rękę pod Ypres, miał przestrzelone płuco w Afryce Południowej, czaszkę i nogę w kostce nad Sommą, dostał postrzał w biodro pod Passchendaele i w nogę w Cambrai.”

Książę Karol Radziwiłł, ordynat dawidgródecki, umożliwił generałowi osiedlenie się w Prostyniu na poleskim odludziu, gdzie w wyremontowanej chacie spędzał większość roku. Na łamach książki gen. Wiart wspomina: „W Prostyniu powitano mnie serdecznie. Od razu się tam zadomowiłem i z pewnością nie ruszyłbym się stamtąd, gdyby nie zmusił mnie do tego Hitler. Wiodłem życie samotnika, ale nigdy nie czułem się tam samotny. Okolice oferowały niemal wszystko, o czym wcześniej marzyłem: polowania bez końca, piękne dzikie tereny i odcięcie od cywilizacji. Nic nie mąciło mi panującej tam ciszy i spokoju, co najwyżej śpiew ptaków.” Carton de Wiart przez piętnaście lat polował codziennie, efektem czego był pokot liczący ponad 20 tysięcy kaczek.

„Polowania były wspaniałe, łowiectwo budowało więzi, a myśliwi tworzyli międzynarodowe bractwo, skrajnie dalekie od politycznych waśni.” - pisał.

W 1946 r. 66-letniemu generałowi i dyplomacie, wracającemu po wojnie z Chin do Anglii, pracę doradcy zaproponował generalissimus Czang Kaj-szek. Najważniejszym argumentem do przyjęcia tej funkcji, jak wspomina autor "Mojej Odysei", była możliwość nieograniczonych polowań. Niestety, w hotelu w Rangunie, schodząc po schodach złamał  kręgosłup, co wykluczyło Wiartowi przeżycie myśliwskiej przygody w Chinach.

Zachęcam do lektury, informując przy tym, że na blisko 400 stronach o łowiectwie gen. Wiart nie rozpisuje się zbyt obszernie. Dominuje wojna i polityka. W tłumaczeniu tekstów „myśliwskich” znalazły się też nieliczne błędy,  dotyczące np. kalibrów broni śrutowej.

 

Krzysztof Mielnikiewicz

 

 

Alicja Milewska

Diana - Bogini Łowów

Brak wydawcy i roku wydania.

 

Alicja Milewska - myśliwa, dziennikarka, założycielka i prezes Podlaskiego Klubu Dian, działaczka łowiecka (m.in.: członek ORŁ w Białymstoku, przewodnicząca Komisji Kultury i Promocji Łowiectwa, sekretarz KŁ „Jedność” w Białymstoku) pisząc książkę poświęconą mitycznej łowczyni przypomniała nam, że kobiece łowy są stare jak cywilizacja, przebogate, godne zainteresowania, wspierania i propagowania. Uczyniła to ukazując żywot Artemidy (Diany) najsłynniejszej łuczniczki, władczyni gajów i lasów arkadyjskich.

Wyrazisty i udokumentowany literacko i artystycznie kult  Diany, niezwykle urozmaicony i obejmujący prawie całą Europę zachodnią i południową, trwał do końca wczesnego średniowiecza, a później inspirował artystów do tworzenia wybitnych dzieł dokumentujących dokonania bogini. Fascynacja mitologią Artemidy, jak się okazuje, trwa do dzisiaj, a przebogaty materiał jej poświęcony  świadczy o niezwykłej popularności urodziwej patronki łowów.

 

 

Kilkanaście końcowych kart książki poświęciła Autorka współczesnym Dianom, Artemidom i Dziewannom, organizacjom i stowarzyszeniom je zrzeszającym oraz bogatemu dorobkowi organizacyjnemu, nastawionemu głównie na popularyzację łowieckiej kultury.

Autorkę zachęcam do pracy nad kolejnym, rozszerzonym wydaniem „Diany”, w dużo większym nakładzie, dostępnej na szerokim rynku myśliwskim. Darzbór!

Szerzej o Podlaskim Klubie Dian na stronie:

http://www.pzlelblag.pl/komunikaty/Kresowe_Diany_w_Biaymstoku.pdf

   

Krzysztof Mielnikiewicz

 

 

Studia i materiały Ośrodka Kultury Leśnej w Gołuchowie. Tom 15

Redakcja tomu : prof. dr hab. Dariusz Gwiazdowicz

ISSN: 2451-4683

ISBN 978-83-62335-97-8

Wydawca Ośrodek Kultury Leśnej w Gołuchowie

Nakład 750+50 egz.

Gołuchów 2016 r.

Ośrodek Kultury Leśnej w Gołuchowie w Gołuchowie jako samodzielna jednostka funkcjonuje od 1978 r. w ramach Lasów Państwowych. Od początku istnienia wydaje interesujące i różnorodne publikacje (cykliczne i okazjonalne) z zakresu leśnictwa i nierzadko z łowiectwa. Jednym z periodyków jest rocznik „Studia i Materiały Ośrodka Kultury Leśnej”, w którym prezentowany jest dorobek kulturowy leśnictwa i jego przebogata historia. Numer 15. „Studiów i materiałów...” zawiera kilkanaście artykułów, będących pokłosiem III konferencji naukowej „Las i historia”. Spośród nich na szczególną uwagę myśliwych zasługuje referat wygłoszony przez Zuzannę Benincasę „Polowanie na dzikie zwierzęta jako jeden ze sposobów wykonywania służebności użytkowania w prawie rzymskim” oraz artykuł M. P. Krzemienia „Zakon Kawalerów Orderu Złotego Jelenia dawniej i dziś”.

 

OKL w Gołuchowie w latach ubiegłych wydał kilka pozycji o wyraźnym profilu łowieckim. Są nimi (informacje przeniesione ze strony internetowej www.okl.lasy.gov.pl/wydawnictwa-i-biblioteka):

     
     

Las i myślistwo w muzyce polskiej – szerokie spektrum wiedzy dotyczącej bogatego polskiego dorobku muzycznego związanego z lasem i łowiectwem. W książce zawarto liczne zapisy nutowe, bogatą ikonografię oraz opowieści autora tworzące rys historyczny muzyki łowieckiej. Całość, opatrzona słowem wstępnym prof. dr. hab. Dariusza J. Gwiazdowicza, została podzielona na 13 rozdziałów. Autor książki: Krzysztof Kadlec; Rok wydania: 2015; Liczba stron: 316; Liczba rycin: 396; Oprawa twarda.

 

Estetyka lasu – publikacja ukazująca estetyczne walory lasów. Zawiera liczne ilustracje przedstawiające uroki środowiska leśnego, ale również przykłady oddziaływania na las czynników niekorzystnych. Odnosi się do definicji i zakresu estetyki jako nauki oraz przedstawia jej historię. Wydanie II poszerzone. Autorzy: Dariusz J. Gwiazdowicz, Jerzy Wiśniewski.  Rok wydania: 2014. Liczba stron: 436. Liczba rycin: 369. Oprawa twarda.

 

Polskie ekspozycje łowieckie. Bogato ilustrowana publikacja, w której są prezentowane wystawy krajowe i zagraniczne o tematyce łowieckiej. Przegląd wystaw nie ogranicza się wyłącznie do trofeów, lecz obejmuje również prezentację ekspozycji z dziedziny malarstwa, grafiki, rzeźby i fotografii myśliwskiej. Autorzy: Dariusz J. Gwiazdowicz, Jerzy Wiśniewski; Rok wydania: 2013; Liczba stron: 448; Liczba rycin: 305; Oprawa sztywna.

     
     

Świętemu Hubertowi Cześć! Bogato ilustrowana ikonografia kultu św. Huberta w naszym kraju. Zawiera zdjęcia kapliczek oraz pochodzących z nich detali, takich jak: rzeźby, płaskorzeźby, obrazy i witraże. Ukazuje różnorodność form architektonicznych dedykowanych św. Hubertowi na obszarze 133 nadleśnictw. Wydanie drugie uzupełnione. Redakcja: Jerzy Adamczewski. Rok wydania: 2012. Liczba stron: 416. 

Kulturotwórcza rola lasu. Publikacja ukazująca las jako źródło inspiracji twórczej. Zawiera liczne przykłady wpływu lasu i jego mieszkańców na kulturę europejską. Stanowi podręcznik dla studentów kształcących się na wydziałach leśnych. Wydanie piąte poszerzone. Autorzy: Jerzy Wiśniewski, Bohdan Kiełczewski. Rok wydania: 2012. Liczba stron: 412. Liczba rycin: 711. Oprawa sztywna.

Świętemu Hubertowi Cześć! Zbiór artykułów znawców historii kultu świętego Huberta i jego roli w tradycji łowieckiej. Znajdują się w niej informacje poświęcone ikonografii świętego Huberta. Redakcja: Jerzy Adamczewski. Rok wydania: 2008. Liczba stron: 161. Liczba rycin: 155. Oprawa miękka. Informacje o korespondencyjnym zakupie książek na stronie http://www.okl.lasy.gov.pl/

 

 

Antoni Jan Dziatkowiak

Moje przemyślenia z ambony

Wydawca: Koło "Podwawelskie" w Krakowie

Kraków 2016

ISBN: 978-83-9311225-0-9

   

   

Wybitny kardiochirurg transplantolog kliniczny prof. dr hab. nauk medycznych Antoni Jan Dziatkowiak, współautor pierwszego w Polsce przeszczepu serca (1969), wykonanego z prof. Janem Mollem w Łodzi jest także, o czym pisze z dumą i satysfakcją myśliwym. Lektura jego książki pt. „Moje przemyślenia z ambony” pozwala stwierdzić że, myśliwym etycznym i humanistą, miłośnikiem przyrody, zwłaszcza lasu, który ceni na równi z życiem. Autor doskonale rozumie prawa rządzące przyrodą i umie z przekonaniem o nich pisać, podobnie jak o łowiectwie, które odgrywa ważną rolę w jego życiu.

W rozdziale „Znaczenie lasu w życiu człowieka” ustosunkowuje się rzeczowo do wielu drażliwych spraw współczesnego leśnictwa i łowiectwa: populacji wilka i lisa, współpracy z ekologami i „zielonymi”, chemizacji rolnictwa i lasów; omawia wpływ sieci dróg i autostrad na systemy ekologiczne, stosowanie śrutu stalowego i ołowianego, szkody łowieckie w kontekście populacji dzików, selekcję, kłusownictwo. Porusza wiele innych problemów współczesnego łowiectwa i świata przyrody.

Dbałość o ludzkie zdrowie towarzyszy prof. A. Dziatkowiakowi przez całe życie. Dlatego czytelnik znajdzie odpowiedź na pytanie: jak postępować w nagłym i niespodziewanym zagrożeniu życia na polowaniu indywidualnym, zwłaszcza podczas objawów zawału mięśnia sercowego? Aby zbytnio nie zrazić się do polowań indywidualnych, z obawy przed nieszczęśliwymi zdarzeniami, autor życzy dożywotniego zdrowia, pogody ducha, zaś do życzeń „darzbór” dołącza przepis myśliwskiej miodówki 3x1 wg Antoniego Dziatkowiaka. Zapewniam, że jest ona lekarstwem na serce, o czym przekonałem się na biesiadzie pokongresowej w Pszczynie. Dodam, że w książce zamieścił autor treść wykładu wygłoszonego na Kongresie Kultury Łowieckiej w Pszczynie zatytułowanego „Rola kultury łowieckiej myśliwego w kształtowaniu jego wizerunku.”

Wzruszające są też rozdziały o psach profesora, uważanych za członków rodziny, wspomnienia z bieszczadzkich łowisk oraz opisy harmonijnego i koleżeńskiego uczestnictwa w życiu koła „Podwawelskie”, w którym autor „czuje się komfortowo”. Atmosfera koleżeńskości, jak sądzę, stała się jednym z motywów powstania książki „Moje przemyślenia z ambony”, wydanej a okazji przypadającego w 2016 roku 70-lecia koła i poświęcenia sztandaru.


Krzysztof Mielnikiewicz

 

 

Roczniki Kawalerów Orderu Złotego Jelenia. Myśliwskie Intelektualia. Rok XII

Praca zbiorowa pod red. Marka Piotra Krzemienia

Kraków 2016

 
       

Pierwszy z ukazujących się regularnie „Roczników Zakonu Kawalerów Złotego Jelenia” wydany został w 2005 r. z inicjatywy Marka P. Krzemienia i pod jego redakcją. Książki o tematyce bardzo różnorodnej, o wyraźnym jednak ukierunkowaniu kulturowo-przyrodniczo-łowieckim trafiają głównie do subskrybentów, których liczba oscyluje wokół 100 osób, głównie myśliwych. Ponieważ roczniki są pozycjami niskonakładowymi już po kilku latach stają się „rarytasami wydawniczymi”. Wadą takiej koncepcji wydawniczej jest, niestety, niewielka siła popularyzatorska i dydaktyczna książek, bowiem trafiają do nielicznej grupy odbiorców i to przeważnie znawców łowieckiej kultury.

Ostatni XII numer roczników jest interesujący i różnorodny w treści. Szczególnie cenię materiały publikowane bardzo rzadko lub niepublikowane, które zebrane w całość z artykułów prasowych, rozproszonej literatury specjalistycznej i wydawnictw lokalnych, z podaniem źródeł, są niezwykle przydatne w poznawaniu i wzbogacaniu łowieckiej kultury. Kryteria te spełniają autorzy kilku tytułów XII "Rocznika..."

Sądzę, że, prenumeratorów zainteresowały: „Śpiewki góralskie o zwierzynie i polowactwie” Wojciecha Gąsiennicy-Byrcyna, „Geneza częstochowskiej organizacji łowieckiej” Miłosza Kościelniaka-Marszała, „Sokolnictwo - żywa tradycja” Zbigniewa Bonczara, „Łowiectwo czy myślistwo” Andrzeja Tomka, „Święty Jan Gwalbert” Marka. P. Krzemienia.

Wszystkich uprawiających łowiectwo i zainteresowanych omawianą tematyką się tą tematyką zachęcam do kontaktu z redaktorem wydawnictwa w sprawie subskrybowania książek.

 

Krzysztof Mielnikiewicz

 

Włodzimierz Korsak

PUSZCZA Ze strzelbą i obiektywem w kniejach Rzeczypospolitej

Wydawca: Lasy Państwowe. Ośrodek Rozwojowo-Wdrożeniowy Lasów Państwowych w Bedoniu, przy współudziale Okręgowej Rady Łowieckiej w Gorzowie Wielkopolskim.

Rok wydania: 2016

ISBN: 942898-6-7

       
 

Na zdjęciach:

Włodzimierz Korsak w okresie sprawowania stanowiska łowczego II RP 1923-1925. Zbiory Muzeum Lubuskiego im. J. Dekerta w Gorzowie Wielkopolskim.

Puszcza Rudnicka, fot. Włodzimierz Korsak. Ze zbiorów Krzysztofa Mielnikiewicza.

       

Włodzimierz Korsak w spuściźnie literackiej pozostawił kilka rękopisów niewydanych książek. Spośród nich czytałem: „Minione lata. Notatki z przeszłości”, Żnin 1971 r., „Myślistwo”, Wilno 1932, „Łowiectwo polskie”, Wilno 1938 r.

Henryk Leśniak na podstawie kolejnego maszynopisu Korsaka „Z mojej włóczęgi” opracował tekst, dobrał zdjęcia ze zborów muzealnych i archiwów prywatnych, a „Lasy Państwowe” wydały książkę zatytułowaną „Puszcza”. Opracowanie okazało się interesujące, bowiem dopełnia i wzbogaca życiorys Włodzimierza Korsaka, opisany przez samego pisarza i przyrodnika w „Minionych latach”, prezentowany też w innych książkach poświęconych Korsakowi. „Kultura Łowiecka” organ Klubu Kolekcjonera i Kultury Łowieckiej wielokrotnie zamieszczała też obszerne fragmenty życiorysu W. Korsaka.

„Puszcza”, bogato ilustrowana książka, pozwala zrozumieć filozofię przyrodniczo - łowiecką Włodzimierza Korsaka, który zachwycając się kresową, dziewiczą wówczas przyrodą, potrafił podczas wielodniowych samotnych wędrówek i wielogodzinnych zasiadek, utrwalać jej piękno na kliszy fotograficznej, a jednocześnie, bez zahamowań moralnych, strzelać te gatunki, które uważano wówczas za szkodniki lub te, które dostarczały wiele myśliwskiej emocji, nie naruszając przy tym najmniejszej równowagi biologicznej. Na podstawie tekstów Korsaka można bez trudu dowodzić, że znając prawa rządzące przyrodą, rozumiejąc jej potrzeby, dostrzegając jej piękno nie można być myśliwym nieetycznym.

Zadziwił mnie Korsak swą skrupulatnością i pamięcią, a może konsekwentnym wypełnianiem notatnika po fotograficznych łowach lub polowaniach z ulubionym drylingiem „bronką”. Dzięki tej skrupulatności możemy zobaczyć wygrzewającego się zaskrońca przy drodze z Chotynicz do Rozdziałowcz we wrześniu 1930 r., albo koguta na tokowisku w Rzepichowie o godzinie 3.35, 12 kwietnia 1929 r.

 

Krzysztof Mielnikiewicz

 

TEKA RYSUNKÓW WŁODZIMIERZA KORSAKA
       

     

Pod koniec 2016 r. ukazała się „Teka rysunków Włodzimierza Korsaka” zawierająca komplet kopii rysunków piórkowych autora „Roku myśliwego”, wydanych po raz pierwszy w 1927 r. przez firmę „Gebethnera i Wolffa”. Szkoda, że wydawcy wymienieni na tylnej okładce teki, nie opracowali dzieła w formie reprintu, a jedynie jako zbiór rycin w okładce odbiegającej znacznie od oryginału.

Włodzimierz Korsak tekę grafik otrzymał od wydawców pracując w Kuncowszczyźnie u przyjaciela Józia Woyniłowicza, po utracie posady łowczego krajowego. Rysował od lat szkolnych, tworzył różnymi technikami. Zachęcony w młodości przez Stanisława Lenza - malarza, portrecistę, ilustratora, profesora warszawskiej Szkoły Sztuk Pięknych do nauki rysunku, do utrzymania stylu i interesującej kolorystyki, uczynił to, zachowując rozpoznawalny styl swych kolorowanych grafik do późnych lat życia. W 1971 roku wspominał, „rysunek kreską musiałem zarzucić z powodu osłabienia wzroku”. Przez cały okres twórczy „zawsze słyszałem pochwały czystych barw zarówno w akwarelach, jak i późniejszych pracach piórkiem kolorowymi tuszami, a także i ostatnich, robionych barwnymi kredkami” - pisał w pamiętniku artysta

 

Krzysztof Mielnikiewicz

 
   
   
   
   
   
   
Kopie grafik zamieszczonych w "Tece rysunków Włodzimierza Korsaka"

 

 

 

 

copyright: Krzysztof Mielnikiewicz

wszelkie prawa zastrzeżone

licznik odwiedzin: