MAGIA PRAŁOWCÓW

Temat ten jest niezwykle interesujący, niestety trudny do zbadania, a według niektórych prehistoryków wręcz niemożliwy. Istnieją dziesiątki interpretacji  rysunków naskalnych, rytów na skałach i przedmiotach sztuki mobilnej. Z tego też względu ograniczę się do pokazania znaków pocztowych mogących mieć związek z magią i wierzeniami naszych przodków.

Wielu naukowców uważa, że ryty i malowidła naskalne są odzwierciedleniem wizji szamańskich. Szamani podczas tańców rytualnych wprowadzali się w trans, nawiązjąc kontakt z duchami, swoimi pozaziemskimi opiekunami prosząc o sukces w łowach, od pomyślności których zależał los współplemieńców.

 

Po lewej: "szaman z łukiem", wg innych prehistoryków "Biała Dama z Brandbergu" - malowidło naskalne w Namibii. Po prawej:: szaman w masce ptaka. Ludzie pierwotni wierzyli, że równolegle ze światem żywych funkcjonuje świat duchów, także w postaci zwierząt. Szamani, ale też myśliwi, których podczas rytualnych tańców wprowadzano w trans, zakładali maski zwierząt - swych opiekunów z zaświatów, łącząc się z nimi duchowo. Czarownicy posługiwali się rekwizytami, a wśród nich laskami. Poniżej na znaczku Litwy rytualna laska neolityczna ludu kultury narwskiej, zakończona wyobrażeniem łba klempy. Znajduje się ona
w Narodowym Muzeum Litewskim w Wilnie.

 
         

 W północno - zachodniej Namibii (dawniej Sud West Afryka), w rejonie miasta Khorixas (region) Twyfelfontein znajdujemy wspaniałe rysunku myśliwych San z epoki neolitycznej. Cechą charakterystyczną obrazów z Twyfelfontein i niedaleko położonego masywu Brandberg są postaci zwierzyny i ich szlaki znaczone tropami. Między tropami namalowane są odbicia ludzkich stóp. Spośród wielu teorii, najbardziej prawdziwą z myśliwskiego punktu widzenia wydaje się sformułowana przez D. Lewisa J.-Williama, że szamani rysując tropy pragnęli wpłynąć na wędrówki zwierząt, umożliwiając myśliwym ich wytropienie.  Czarownicy prosili duchy aby ślady ludzkie skrzyżowały się z tropami zwierząt. Nie można też lekceważyć innej hipotezy mówiącej o edukacyjnej roli tropów. A może znaczenie miało i jedno i drugie?

         

Całość Pierwszego Dnia Obiegu (FDC) ze znaczkami Republiki Południowo Zachodniej Afryki  (późniejsza Namibia) z rysunkami  myśliwych San (neolit). Cechą charaktery-styczną obrazów z Twyfelfontein i niedaleko położonego masywu Brandberg są postaci zwierzyny z tropami i odciskami ludzkich stóp.

 

         
         
 

Szczególnym względem myśliwi ludu San otaczali największą antylopę południowej Afryki - elanda, uważali, że jest to zwierzę duchowej władzy, łącznikiem między nimi
a bóstwami. Eland, wg wierzeń ludu San, jak dla innych Afrykańczyków słoń, jest zwierzęciem o najwyższej potencji, która w tanecznym transie spływa na myśliwców. Pokazywali to symbolicznie na wielu malowidłach naskalnych w postaci stojącego fallusa u tańczących wokół zwierzęcia łowców, co widać na znaczkach.
 

Prałowcy, niezależnie od siebie żyjący  na odległych kontynentach, malowali (rytowali) na skałach sylwetki ciężarnych łań. W ten sposób, jak sądzą badacze,  pragnęli zapewnić obfitość zwierzyny w łowiskach.
         

Rysunki ciężarnych łań z Santano do Riacho w Brazylii (po lewej), Rio Ibanez w Chile i w hiszpańskiej jaskini Covalanas w Ramales (Kantabria).
         

Na petroglifach (rytach) ze Skogerveien (Norwegia) datowanych na  5000-4000 lat p.n.e. widnieją zwierzęta w stylu Röntgena, z uproszczonymi rysunkami narządów wewnętrznych (przewodu pokarmowego - "linii życia"). Szaman pragnął powrotu zwierząt do życia i ich rozmnożenia.

         
         
 

Krzyż kołowy na rytach z rejonu Tanum (Szwecja) jest symbolem szczęścia darowanym przez Bóstwo. Jest to znak solarny, znak słońca, symbol energii i mocy życiowej. Personifikacją słońca była u ludów północy  bogini Sol.

 

Istota malowideł naskalnych jest przedmiotem badań, wynikiem których powstało wiele na ich temat teorii. Wybitny badacz Édouard Henri Breuil (1877 - 1961) utożsamił malarstwo naskalne z myślistwem, z magią łowiecką, totemizmem. Uważano, że paleolityczny łowca przedstawił zwierzynę, na którą polował lub pragnął upolować (bizony, tury, żubry, konie, jelenie, słonie, nosorożce, kozły, antylopy i inne), która stanowiła największe zagrożenie (duże drapieżniki). Jest też bardzo rozpowszechniona teoria, że groty z malowidłami naskalnymi były sanktuariami. Przed malowidłami szamani odprawiali "rytualne modły", mające zapewnić udane łowy. Wg innej teorii, groty z wyobrażeniami zwierząt stanowiły miejsca inicjacji myśliwskiej, a także służyły do celów dydaktycznych.

 

Na bloku Mozambiku przedstawiono australopiteka sediba oraz kromaniończyka (homo sapiens) na tle malowidła bizona) z jaskini Altamira (Hiszpania). W tle po lewej stronie malowidło z górnego paleolitu (nosorożce) z jaskini Chauveta  (Francja), po prawej fragment "czerwonej krowy tura" z jaskini Lascaux z okresu kultury magdaleńskiej (Francja).

Wg opinii  wielu archeologów malowidła naskalne mają ścisły związek z kultem łowieckim.

     

W jaskini Niaux (Pireneje, Francja), wykorzystywanej głównie jako sanktuarium, w tzw. Czarnym Salonie prehistoryczny łowca ok. 13 tysięcy lat p.n.e namalował bizony ze strzałami ulokowanymi na komorze (klatce piersiowej). Niektórzy naukowcy, uważają że szaman sytuując śmiertelne strzały kierował do duchów - opiekunów życzenie, by groty łowców podczas rzeczywistych łowów ugodziły zwierzę równie skutecznie. Istnieje też teoria, że rysunki służyły celom dydaktycznym.

     

 
 
Ten skromny rys magii myśliwskiej powinien dużo dawać do myślenia współczesnym myśliwym. Patrząc na współczesne zwyczaje łowieckie możemy powiedzieć, że jesteśmy prostymi naśladowcami wielu zachowań pierwotnych łowców.
 

Krzysztof Mielnikiewicz

 

 

Literatura:
Michel Brézillon, Encyklopedia kultur pradziejowych, Wydawnictwa Artystyczne i Filmowe PWN, Warszawa 2001,
Robin McKie, Małpolud. Opowieść o ewolucji człowieka, Muza S.A., Warszawa 2000,
Jerzy Cepik, Wspomnienia z przeszłości, Wydawnictwo Poznańskie, 1983,
Jerzy Cepik, Jak człowiek stworzył Bogów, Instytut Wydawniczy „Nasza Księgarnia”, Warszawa 1985,
Andrzej M. Kobos, Najdłuższy artystyczny okres ludzkości, http://www.zwoje-scrolls.com/zwoje27/text02_1.htm
Jacek Wierzbicki, Epoka kamienia w europie znakami pocztowymi pisana. Wyd. Fundacji Archeol., Zielona Góra, 2012,
Jerzy Gąssowski, Sztuka pradziejowa, Encyklopedia kultur pradziejowych,WAiF PWN, Warszawa 2001,
Anna K. Zając, Sztuka naskalna Północnej Afryki, http://www.archeo.uj.edu.pl/menhir/numer1/naskalna.html
Josef Iten Buchar, Das Jagdwesen In der Philatelie, 1981, Herausgegeben vom Schweizerischen Motivsammler—Verein

 

 

 

 

 

copyright: Krzysztof Mielnikiewicz

wszelkie prawa zastrzeżone

licznik odwiedzin: